
Swoimi spostrzeżeniami o pracy przenośnego fotoradaru, który straż gminna z Kęsowa (pow. tucholski) ustawia w Żalnie, podzielił się 26.08. w Internecie właściciel bloga o nazwie „Bliskie Spotkania Niezależnych.” Poniżej obszerne fragmenty.
„Patrząc od strony prawnej, wszystko wydaje się być w porządku. Od strony moralnej i czysto - ludzkiej, to zwyczajne wyłudzanie pieniędzy od „dojnych krów”, nas kierowców. Słowem, tutaj Janosik zyskał naśladowców! Bardzo uczęszczana trasa, łączy Chojnice ze Świeciem n/Wisłą. Po drodze mała wieś Żalno. Na prywatnej posesji, pod siatką maskującą znajduje się „coś”. Snajper z noktowizorem? A może bezdomny koczujący z lornetką i podglądający kierowców? A może ekshibicjonista – gawędziarz, zaczaił się na swoje ofiary? Otóż nie, to obiektyw fotoradaru, który należy do formacji, która zwyczajnie śmieszy – STRAŻY GMINNEJ W KĘSOWIE! Dlaczego śmieszy? Bo jest potrzebna, jak przysłowiowe piąte koło u wozu. Właśnie, według plam na słońcu, powinna zajmować się sprzątaniem śmieci po działaniach policji. Jak powstała ta „dzielna” grupa młodych „funkcjonariuszy”? Będzie to zagadka na miarę kolejnej wariacji teorii Darwina, być może jest przechowalnią etatów, może zwyczajnym narzędziem władz gminnych Kęsowa do zarabiania pieniędzy.
Poszperałem trochę i w prasie regionalnej czytam ustęp: „W niespełna pół roku radar kęsowskiej Straży Gminnej zarobił na równiarkę do dróg i utrzymanie komendanta, a teraz i strażniczki”. Radar montowany jest w różnych miejscach na terenie wsi Żalno. Raz sterczy sobie na prywatnym gruncie pod siatką maskującą, innym razem tkwi w bagażniku samochodu osobowego, który ma otwartą pokrywę. Cóż, myślisz sobie, że któryś z drogowych nieszczęśników „złapał gumę” i walczy, a tutaj nic z tego. Mundurowy „mierzy temperaturkę”, aż miło. Władze gminne cieszą się, bo bez wysiłku zarabiają setki tysięcy złotych, karząc nawet za znikome przekroczenie prędkości. Miejscowi wiedzą, przyjezdni stają się ofiarami tego procederu. No dobrze, ktoś zapyta, a to miejsce jest w jakiś sposób szczególnie niebezpieczne? Tak, powód jeden – pijani wieśniacy i matki z wózkami, które pasjami uwielbiają spacery wzdłuż drogi.”
(je)
odpowiedz