Zamiast wygranej gorycz porażki

Sobotni przeciwnik Chojniczanki wydawał się wygodnym rywalem, chociażby dlatego, że w dziewięciu dotychczasowych pojedynkach z GKS Tychy - gospodarze spotkania nie pozwolili się pokonać ani razu.

Chojniczanka uległa GKS-owi Tychy aż 1:4 i jest to pierwsza porażka lidera Nice 1. Ligi w tym sezonie. Goście zaprezentowali się zdecydowanie lepiej, czego efektem jest wynik.   |  fot. (m.n.)

Goście przd meczem plasowali się na miejscu barażowym. Mogli przesunąć się na bezpieczną lokatę pod warunkiem, że, sprawią niespodziankę na stadionie Chojniczanki i taką też sprawili, a gospodarze muszą przełknąć gorycz porażki.

CHOJNICZANKA - GKS TYCHY 1:4 (0:1)

Chojniczanka: Budziłek - Podgórski, Kieruzel, Biernat, Kosakiewicz, Niedziela (62. Jakóbowski), Zawistowski, Grzelak (77. Gierszewski), Rybski, Biskup, Mikita (55. Meschia).

Bramki: 0:1 - Świerczok (26.), 0:2 - Boczek (75.), 1:2 - Rybski (78.), 1:3 - Kowalski (89.), 1:4 - Grzeszczyk (90 + 4)

Żółte kartki: Meschia (Chojniczanka), Świerczok, Mączyński (GKS).

Piłkarze GKS Tychy obnażyli dziś Chojniczankę, wykorzystali swoje szanse i chyba można stwierdzić, że zasłużyli dziś na wygraną. Wysoki wynik jest mylący, gdyż dwie ostatnie bramki były konsekwencją otwartej gry na całość gospodarzy, ale dzisiejszy mecz był tylko biciem głową w mur. Chojniczanka stworzyła dziś dwie, może trzy stuprocentowe sytuacje, a jedyną bramkę zdobyła ze stałego fragmentu gry. To za mało, by wygrać nawet u siebie i to z zespołem, który tylko walczy o utrzymanie.

Goście zagrali dziś lepiej taktycznie od Chojniczanki - wiedzieli gdzie upatrywać swoich szans. Pierwsza i trzecia bramka wpadły po kontrach, a druga i czwarta po stałych fragmentach gry. Do tego dołożyli wolę walki w środku pola i to dziś wystarczyło. Chojniczanka starała się długo grać piłką, była stroną przeważającą, ale na niewiele się to zdało.

Nie było do końca pomysłu na kończenie akcji, nie było tego błysku, który był w drużynie w rundzie jesiennej. Ten błysk w oku, pazur i zaciętość, które dawały Chojniczance wygrane jesienią skończyły się z odejściem trenera Bartoszka i już dwa ostatnie mecze jesieni (po jego odejściu) oraz wszystkie wiosenne nie były tymi samymi, a dokładniej takimi samymi meczami.

Trenerzy i cały sztab mają teraz o czym myśleć przez święta. Nie chodzi tu o samą porażkę, bo ta jest wliczona w sport, a tym bardziej w tak wyrównaną I ligę, ale o styl... Liderowi to nie przystoi... Oby zimny prysznic podziałał teraz mobilizująco na drużynę.

 (olo), fot. (m.n.), tabela gol24.pl


  1. 18 kwietnia 2017  23:53   Zamiast wygranej gorycz porażki   uzytkownik

    jeszcze sa duze szanse bo te truzyny ze slaska beda sie wybijac tracac punkty , tylko ze my musimy u siebie je zdobywac a nie tracic i ze w meczu z TYCHAMI ci zawieszeni za kartki nie grali bo moze bylo by inaczej niesadzilem ze ten KURUZEL jest tak slaby

    0
    0
  2. 18 kwietnia 2017  23:49   Zamiast wygranej gorycz porażki   uzytkownik

    trudno raz sie wygrywa i remisuje raz przgrywa dobrze ze to 1 porazka od roku a nie ktoras po kolei i tak dobrze stoja nigdy w histori miasta i klubu tak wysoko niebyli poza meczem pucharu polski w latach 80 -tych tylko szkoda tych wyzwisk przez tych gowniarzy i pokazania sie na cala polskie , szkoda ze ich nie zatrzymali moze by czegos nauczyli sie w izbie zatrzyman

    1
    2
  3. 16 kwietnia 2017  21:08   Odniosłem wrażenie,jakby ...   anonim

    Odniosłem wrażenie,jakby mecz był ustawiony od samego początku na wygraną Tychów. Nie podejrzewam o to piłkarzy Chojniczanki ale niesmak pozostaje. No i Gruszka to nie trener na 1 ligę - po co zarząd robi takie doświadczenia z trenerem III - ligowym ? O co tu chodzi ?! Wygląda to tak jakby z góry było ustalone - grajcie ale nie awansujcie ! Jestem rozgoryczony !

    22
    0
  4. 16 kwietnia 2017  09:56   Prawda   Obiektywny

    Piłkarze GKS Tychy w piłkę grali a zawodnicy MKS Chojniczanka tylko ją kopali. Taka jest prawda.

    27
    1
  5. 16 kwietnia 2017  07:49   Gruszka to nie trener tylko ... (1)   kibic

    Gruszka to nie trener tylko "słup" ! Czas najwyższy podziękować temu człowiekowi. Czy zarząd nie widzi,że ten człowiek nie potrafi poukładać drużyny ?! Chyba,że robicie sobie jaja z kibiców i nie zamierzacie awansować - powiedzcie to wprost ludziom - niech przestaną żyć złudzeniami. Gruszka musi odejść bo inaczej obudzicie się z ręką w nocniku.

    35
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
  6. 16 kwietnia 2017  07:44   Przez nich człowiek tracić ...   skończą w barażach

    Przez nich człowiek tracić duże pieniądze bo Są taką samą drużyną że wstyd dla naszego miasta że tak cienko grają nie ma nikogo z Chojnic żenada bilety drogie czas na zmiany skończą w barażach

    17
    3
  7. 15 kwietnia 2017  23:30   Gruszka odejdż wkońcu..   anonim

    Gruszka odejdż wkońcu..

    31
    1
  8. 15 kwietnia 2017  21:07   Frajersko tracą punkty, tam ...   anonim

    Frajersko tracą punkty, tam gdzie powinni je zdobyć, i to nie tylko dotyczy dzisiejszego meczu

    25
    1
  9. 15 kwietnia 2017  21:03   Wszystko się zgadza. Po ...   anonim

    Wszystko się zgadza. Po odejściu Bartoszka grają sam piach. Wstyd!

    32
    1
  10. 15 kwietnia 2017  21:01   Przez tych nieudaczników z ...   anonim

    Przez tych nieudaczników z gruszką na cele mam zepsute święta!

    25
    1
  11. 15 kwietnia 2017  19:10   pompowany balon zaczyna pekać   mieszkamiec miasta Chojnice

    Wladze chojniczanki wstraszyli sie wysokich kosztow po awansie do ekstraklasy i zapewne byl pryskas od zarzadu ze maja remisowac i przegrywac prawda oanie wiceprezesie ?? Napompowany szumnie balon zaczyna pekac. Jak chojniczanka na koniec rundy bedfzie w pierwszej 5 to bedzie dobrze. P.s. Wesolych pogodnych swiąt.

    34
    4
  12. 15 kwietnia 2017  19:07   juz wczesniej pisa łem ze ... (1)   ef

    juz wczesniej pisa łem ze temu trenerowi nalezy podziekowac, to niewypał.Widac było moim zdaniem od pierwszego dnia, ze facet jest bez charyzmy, planu, nie ma tego "czegoś" co powinien miec trener walczacy o Ekstraklasę.jest tez druga dobra strona-miasto zaoszczedzi i zamiast wydawac na stadion , wyda kasę na remont , odnowę, itp .naszego miasta:)Zatem nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

    28
    1
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    • 15 kwietnia 2017  19:43   W snach naprawa miasta.   zrażony

      Wierzysz w to, że odnowią miasto. Miasto zacznie popadać w tarapaty jak władzę przejmie któryś w pisiorów.

      3
      6
  13. 15 kwietnia 2017  18:58   polaczki (1)   Jakub

    Nie ma co dyskutować, że to był najgorszy mecz w rundzie, bo był i koniec kropka. Problemem jest to, że w 2017 roku gramy dramat. Osobiście winię za to trenera, który nie potrafi poukładać zespołu, który personalnie jest bardzo mocny o czym świadczyły wyniki z jesieni. Więc pompowanie balonika nie miało miejsca bez powodu. Każdy widział jak graliśmy, jaka była atmosfera i podejście trenerów. A teraz? Pan Grusza (z całym szacunkiem) przwyędrował z III ligi i teraz faktycznie gramy trzecią ligę. Długi lagi i kopanina. Jak patrzę na mecze Gieksy, Zagłębia, Miedzi to jest zupełnie co innego. Szybka wymiana, zmiana pozycji. Chojniczanka nie ma żadnego pomysłu na grę. Bramki ze stałych fragmentów. Napastnicy mało strzelają, co widać po tabeli strzelców... 6 bramek, to jest żart.

    37
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    • 15 kwietnia 2017  19:45   prawda   obserwator

      Zgadzam sie z tym co zostalo tutaj napisane !

      4
      0
  14. 15 kwietnia 2017  18:50   Podziękować panu trenerowi ...   Kibic

    Podziękować panu trenerowi za słabą grę zespołu za duży skok z 3 ligi do 1 ligi To co pokazuje na murawie Chojna to tragedia Dać szanse Hermesowi

    37
    1
  15. 15 kwietnia 2017  18:39   Szkoda, że na wielkanoc ...   zajączek

    Szkoda, że na wielkanoc odstawili takie jaja

    31
    0
  16. 15 kwietnia 2017  18:27   Pompowany balonik puscił ...   anonim

    Pompowany balonik puscił powietrze z sykiem i to jakim

    26
    6
  17. 15 kwietnia 2017  18:14   Haha haha   d\'Artagnan

    Hehehe hehe

    11
    8