„Złodziej krzyczy: „Łapać złodzieja!"

Bardzo często zdarza się tak, że sprawca kradzieży często odwraca uwagę od siebie oskarżając jako pierwszy innych. Jest też drugie w języku polskim ciekawe określanie: „na złodzieju czapka gore”.

Radny twierdzi, że ma taśmę prawdy, Burmistrz mówi „sprawdzam”, a mieszkańcy zastanawiają się, kiedy skończy się ta nagonka na włodarza.   |  fot. ilustrac.

Otóż czapka gore wtedy, kiedy osoba winna lub mająca coś na sumieniu często sama się zdradza nerwowym zachowaniem. Tymi określeniami wracam do przebiegu ostatniej sesji Rady Miejskiej i do artykułu zamieszczonego na portalu, którego struktura jest chyba ewenementem w skali kraju. Właścicielem jest „król opozycji”, a „dziennikarką” jest była kandydatka na burmistrza. Głównym bohaterem portalu jestem ja, Arseniusz Finster, o którym lubią mówić „słońce Chojnic”. Zostałem nazwany złodziejem, który okrada Gminę Miejską Chojnice i nie płaci podatków w Chojnicach.

Kilkanaście miesięcy temu Urząd Miejski w Chojnicach złożył zawiadomienie do prokuratury, że to właśnie portal Chojnice24.pl kradnie zdjęcia, które zostały wykonane na zlecenie Urzędu Miasta przez profesjonalnego fotografa. Jak twierdzi właściciel, ten portal jest rzekomo wart 200 tys. złotych i z tego co wiemy działa dla zysku. Realizuje również cele polityczne swojego właściciela. Prokuratura umorzyła postępowanie, ale Urząd złożył zażalenie do sądu, to zażalenie będzie rozpatrywane, mam nadzieję w najbliższych dniach.  Jeżeli nie będzie pozytywnego rozstrzygnięcia to Urząd wykorzysta środki prawne, żeby udowodnić kradzież właśnie panu rademu Kaczmarkowi.

Pan radny nazwał mnie złodziejem, ponieważ jego zdaniem kradnę zdjęcia z Urzędu Miasta i zamieszczam je na moim prywatnym Facebook-u. Jeżeli ja mówię o nim, że jest złodziejem i on mówi o mnie to samo, to jest jednak kilka różnic, które będzie musiał rozstrzygnąć Sąd. Po pierwsze pan radny prowadzi działalność gospodarczą dla zysku, a ja działam w interesie publicznym, promując miasto i informując o inwestycjach. Po drugie portal nie prosił i nie ma zgody na wykorzystywanie zdjęć, za które Urząd zapłacił, wykorzystując je bez zgody dokonuje kradzieży. Ja natomiast taką zgodę mam nie tylko właściciela zdjęć, ale również ich autora. Sami Państwo rozstrzygnijcie kto tutaj ma rację. 

Pan radny zarzuca mi również, że kłamałem, iż płacę podatki w Chojnicach, podobno posiada nagranie, w którym pracownik dokonujący analizy mojego oświadczenia majątkowego wskazuje, że złożyłem oświadczenie i płacę podatki w Człuchowie. Tak więc pan radny w swojej wielkości i nieomylności dysponuje tajemnicami skarbowymi i to pozyskanymi nielegalnie, a ja w tym wypadku mówię: sprawdzam, proszę opublikować to nagranie. Mogę zadeklarować, że pieniactwo, krytykanctwo i hejt mnie nie przestraszą, nasze spory niestety muszą rozstrzygać Sądy i mam nadzieję nie będąc już przez pana oskarżonym, bo przegrał pan sprawę o zniesławienie w sądzie pierwszej instancji, rozpoznają i orzekną o problemach, które podnoszę.

dr inż. Arseniusz Finster Burmistrz Chojnic

Tekst sponsorowany