Zginął na torach

Do śmiertelnego wypadku doszło wczoraj (7.04.) ok. godz. 22.00 na torach - kilkaset metrów od Czerska. Pod koła pociągu relacji Tczew – Chojnice wpadł 20 - letni mieszkaniec Czerska. Zginął na miejscu.

Maszynista oraz kierownik pociągu byli trzeźwi. Okoliczności zdarzenia ustala chojnicka prokuratura.   |  fot. red.

- Nie mogłem nic zrobić, zauważyłem chłopaka w ostatniej chwili. Wtargnął wprost pod koła pociągu – mówił tuż po wypadku chojnicki maszynista. - Jeżdżę od 35 lat, to moje czwarte tego typu zdarzenie. To zawsze jest duża trauma, z którą trzeba sobie poradzić  – dodaje.

Po wypadku wstrzymano ruch. Podstawiono inny pociąg. Podróżnym nic się nie stało, udali się do Chojnic nowym składem.

(red)