Zarobki naszej władzy

Część radnych powiatowych chce zmniejszenia diet. Sobie również. Może i pomysł dobry, może i częściowo pod publiczkę, ale może oszczędności szukać też gdzieś indziej?

Wysokość zarobków samorządowców zależy przede wszystkim od zajmowanego stanowiska oraz stanu finansów gminy lub województwa.

Klub radnych PiS chce obciąć diety nie tylko osobom funkcyjnym, ale również sobie, czyli „zwykłym” radnym. Szanse, że projekt przejdzie są minimalne, bo kto o zdrowych zmysłach wyjmie z portfela własne pieniądze i zostawi je dla dobra powiatu? Tym bardziej, że radni powiatowi mają dobrą wypłatę. Łudzę się, że może radni chociażby zastanowią się nad punktem drugim, który mówi, że za nieobecność nieusprawiedliwioną na sesji, posiedzeniu komisji czy zarządu potrąca się 15 proc. diety.

Biorąc pod uwagę chociażby radnych miejskich, to widać, że są wśród nich pojedyncze osoby, które mają bardzo duże nieobecności związane z pracą zawodową i nie są w stanie pogodzić obu funkcji. Z proponowaną uchwałą trzeba się zgodzić, przynajmniej częściowo. Warto bowiem zostawić lub mniej uciąć wynagrodzenie tym radnym, którzy rzeczywiście pracują, bo jeśli przynoszą ciekawe projekty, ciekawe pomysły, które później mają odzwierciedlenie w lepszym funkcjonowaniu powiatu, to czemu nie mają za to odebrać premii. Obciął bym zdecydowanie diety tym radnym, a jest ich sporo na każdym szczeblu (w mieście, gminie czy powiecie), którzy na sesji są tylko fizycznie, ale nie odzywają się, nie zgłaszają interpelacji, projektów, pomysłów, a tylko podnoszą rękę, gdy im każą.

Może kosztów trzeba byłoby szukać też gdzieś indziej. Czy aby na pewno etatowy członek zarządu powiatu chojnickiego musi tak często jeździć na przeróżne konferencje? Jeśli poprosiłby organizatorów z Urzędu Marszałkowskiego to na pewno podesłaliby mu wykład w pdf i dowiedziałby się tego samego, a w dzisiejszych czasach bez problemu można dopytać o szczegóły mejlem czy telefonicznie. W tym roku Marek Szczepański, z tego co udało mi się ustalić był już na wyjazdach służbowych – głównie w Gdańsku – z 8 razy, a może i więcej.

Cele wyjazdów – wspólnie ze starostami dwudniowa konferencja dla organizatorów centrów nauki w Polsce w Warszawie, cztery konferencje o różnej tematyce w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku (27.04, 22.05, 20.06, 27-28.09), konferencja "Polityka rolna" w Szymbarku (21.05), w Gdańsku był też służbowo m.in. 19 marca, 26 listopada i 13 grudnia. To razem z innymi wyjazdami starostów  kosztowało kilka tysięcy zł (starosta i wicestarosta z wyjazdów służbowych korzystali bardzo mało, a po tematyce ich wyjazdów widać, że były to konkretne wyjazdy).

Członkowie zarządu powinni też oddać kupione niedawno dla nich trzy wypasione tablety, które kosztowały podatników aż 7,5 tys. zł. Czy członkom zarządu potrzebne są IPad II i dwa Assusy Transformer?  Ciekawe, gdyby ogłosić, że w kolejnej Radzie Powiatu radni będą pracować społecznie na rzecz powiatu chojnickiego, ilu kandydatów by się zgłosiło?

Na pewno nie wszyscy radni są „dla kasy”, ale można zaryzykować, że większość tak. Ile zarabiają radni powiatowi? Przewodniczący Rady Powiatu Chojnickiego otrzymuje miesięcznie 1.914,40 zł. Z kolei dwóch wiceprzewodniczących Rady po 1.689,18 zł. Natomiast przewodniczący Komisji Rewizyjnej 1.576,57 zł. Przewodniczący pozostałych czterech Komisji po 1.463,96 zł, a pozostali radni po 1.238,73 zł.

Przyznać trzeba, że niezła kasa biorąc pod uwagę czas ich pracy w Radzie. Ile więc zarabiają na godzinę? Radni muszą sobie sami uczciwie odpowiedzieć. W wielu przypadkach będzie to 100 albo i 200 zł za godzinę pracy. Więc może i radni PiS mają rację? Obcinać!

Olek Knitter

  1. 21 grudnia 2012  18:38   Cóż, jako wyborcy mamy dwa ...   przemyślenia

    Cóż, jako wyborcy mamy dwa wyjścia: 1/ głosować na ludzi, którzy nie pchają się do rady wyłącznie dla kasy i władzy (trzeba obserować rozwój nowych organizacji jak np. PCHS czy KOLIBER. Może są inne lecz o nich nie słyszałem. Może powstaną jeszcze jakieś nowe). Wybierajmy ludzi aktywnych (nie leniwych) takich, co już coś robią dla innych i mają w tym zakresie dorobek. Wybierajmy też ludzi spoza tego chorego układu, gdzie radny jest wyłącznie maszynką do głosowania. 2/ referendum w sprawie odwołania rady powiatu przed upływem kadencji. To jest chyba trudniejsze do zrealizowania. Podpisy to by się zebrało. Jednak do wyborów musiałoby pójść 30% uprawnionych do głosowania. A społeczeństwo jest nadal w letargu, więc musiałby ktoś to nieźle pociągnąć i dobrze "rozreklamować" aby ludzi zachęcić :-)

    0
    0
  2. 21 grudnia 2012  11:55   Szkoda, że ... (1)   nadgodziny

    Szkoda, że "zwykłemu" obywatelowi nie wypłacą 100 albo i 200 zł za np każdą przepracowaną nadgodzinę..

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    • 21 grudnia 2012  18:18   Ci radni wstydu nie mają! ...   wyborca

      Ci radni wstydu nie mają! Oderwali się od rzeczywistości. Nic nie robią,a biorą takie diety. Jeszcze pewnie uważają, że im się należy jak psu buda. To jest tak nienormalne, że słów brak. Mam liczną rodzinę i w następnych wyborach przygotujemy się do wyborów samorządowych lepiej. Chciwości mówimy stanowcze nie!!!!

      0
      0
  3. 20 grudnia 2012  23:57   a pamietacie warunki ... (1)   robol

    a pamietacie warunki przetargu na jedyną słuszną i wypasioną gablote dla starosty? Chodziło o mondeo? Gddyby radni opozycji nie obśmiali pomysłu to zakup by był sfinalizowany i byśmy mieli kolejny przegib.

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    • 21 grudnia 2012  18:15   Oj pamiętamy, pamiętamy ;-) ...   ?

      Oj pamiętamy, pamiętamy ;-) I kto im popsuł zabawę? Teraz muszą jeździć gorszą furą. Echhh

      0
      0
  4. 20 grudnia 2012  23:49   Na pewno mogą pochwalić sie ... (2)   rozczarowany

    Na pewno mogą pochwalić sie nietrafionymi inwestycjami - generujący horrendalne koszty, niewykorzystany CEW, kontrowersyjna budowa mostu zwodzonego w Sworach, studnia bez dna - wynagrodzenie dla członka etatowego...

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    • 21 grudnia 2012  18:13   LO, pachniesz mi na kilometr ...   anonim

      LO, pachniesz mi na kilometr księciuniem ;-) Prawda jest taka, że tylko on broni tych poronionych inwestycji.

      0
      0
    • 21 grudnia 2012  11:21   rozczarowany, może i Ty nie ...   LO

      rozczarowany, może i Ty nie korzystasz z CEW, my uczniowie i owszem,więc nie pleć bzdur !!! A most to fajna budowa dla żeglarzy !

      0
      0
  5. 20 grudnia 2012  23:09   Jeżeli już robić porównania (1)   analityk

    To radni miejscy chyba mają więcej pracy niż ci w powiecie...

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
    • 20 grudnia 2012  23:24   Myślę, że masz rację. Co ...   pytanie

      Myślę, że masz rację. Co zrobili dotychczas dla społeczeństwa i powiatu radni powiatowi? Proszę chociaż o jeden przykład. Oczywiście niezwiązany z pracą zawodową radnego lecz pełnionym mandatem.

      0
      0
  6. 20 grudnia 2012  17:23   I co? Diet zapewne nie ...   precz z pazernością

    I co? Diet zapewne nie obniżono. Koalicja na pewno do tego by nie dopuściła. Poczekam na protokół z sesji i poczytam, jakich argumentów używano na poprarcie utrzymania status quo.

    0
    0
  7. 20 grudnia 2012  12:00   To dobrze, że porusza się tak ważne zagadnienie   Marzenna Osowicka

    Także gratuluję, Olku, podjęcia niełatwego tematu. Ja również jestem zaskoczona nie tyle wysokością uposażenia radnych powiatowych (nikomu nie zazdroszczę zarobków), co dysproporcjami w stosunku do radnych miejskich. Dieta rajcy miejskiego jest przecież w granicach 500,00-600,00 PLN, o ile się nie mylę. Inną natomiast sprawą jest moje (i nie tylko moje) wewnętrzne przeświadczenie, że praca społecznikowska - na rzecz lokalnej społeczności nie powinna być wynagradzana. Bo ludziom zaczynają się mieszać priorytety, powstają uzależnienia od opcji partyjnej, od kierunku polityki uprawianej przez szefostwo oraz od wielu innych uwarunkowań. Z pewnością byłoby też mniej "autentycznych" działaczy i nastąpiłaby naturalna selekcja kandydatów aspirujących do działania dla dobra naszego "grajdołka".

    1
    0
  8. 20 grudnia 2012  11:51   Ja też chcę IPada II i ...   chciejstwo

    Ja też chcę IPada II i Assusa Transformer :-)

    0
    0
  9. 20 grudnia 2012  11:48   etatowy członek zarządu   privat

    etatowy członek zarządu w starostwie lub powołanie zastępcy wójta po kilkunastu latach radzenie sobie bez zastępcy może się zdarzyć tylko w urzędach lub państwowych firmach. W normalnych warunkach, w zdrowym prywatnym biznesie jest to po prostu nie możliwie i nie dopuszczalne. Ale w związku z tym, że te pensje są płacone z budżetu nikt się tym nie przejmuje.

    0
    0
  10. 20 grudnia 2012  08:23   Nie wierzę, że zaniżą ...   anonim

    Nie wierzę, że zaniżą wysokość diet.

    0
    0
  11. 20 grudnia 2012  00:13   Też popieram. Obcinać! ...   gogo

    Też popieram. Obcinać! Dosyć tej pazerności!

    0
    0
  12. 19 grudnia 2012  23:37   Zgadzam się z przedmówcą - ...   Obcinać diety!

    Zgadzam się z przedmówcą - stanowisko etatowego to wynik zwykłego układu kolesiowskiego, który kosztuje krocie w wymiarze roku. Pomimo,że nie moja opcja - radni PIS-u zaimponowali mi. Obcinać!

    0
    0
  13. 19 grudnia 2012  22:21   Ja chyba śnię. Za co radni ...   Jan

    Ja chyba śnię. Za co radni otrzymują tak wysokie diety? Co dla mieszkańców powiatu robią radni? Jakoś o niczym istotnym nie słyszałem. Ci ludzie wstydu nie mają. Jest kryzys, społeczeństwo staje się coraz biedniejsze a ci niczym paniska tuczą się naszym kosztem. O etatotwym nawet nie wspomnę, bo to stanowisko jest dla mnie zbędne i nie bardzo rozumiem sensu utrzymywania dodatkowego dobrze płatnego stołka.

    0
    0
  14. 19 grudnia 2012  21:22   Tak wygląda tanie panstwo wg ...   anonim

    Tak wygląda tanie panstwo wg Peło. Zenada.

    0
    0
  15. 19 grudnia 2012  20:09   My wyborcy jednak jesteśmy ...   cvx

    My wyborcy jednak jesteśmy naiwni i głupi. Wybieramy ciągle te same twarze. Do tego wybieramy leni i chciwusów nastawionych wyłącznie na własną kieszeń. Proszę Wasz portal o informację, jak przeszedł projekt i najlepiej by było żebyśmy mogli wiedzieć kto jak głosował.

    0
    0
  16. 19 grudnia 2012  20:01   Macie pretensje do ...   wujek dobra rada

    Macie pretensje do samorządowców, że mają takie wysokie uposażenia , to dlaczego nie działacie? Czyżbyście nie wiedzieli, że niezadowoleni obywatele, którzy prawnie mają dostęp do informacji o tym, co dzieje się w gminie, mogą nawet w drodze referendum odwołać lokalne władze. Trzeba bowiem pamiętać, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego informacje o wynagrodzeniu pracowników samorządowych nie mogą być uznane za "dane dotyczące prywatnej sfery życia", a według art. 61 ust. 1 ustawy o samorządzie terytorialnym, gospodarka finansowa gminy jest jawna. Jeśli nic się nie zmieni, to następne wybory samorządowe wygra ugrupowanie, które przekona wyborców, że będzie zdolne powstrzymać apetyty swoich radnych. Ponad ich wynagrodzenia przedłoży zaś interesy całej społeczności lokalnej - na przykład konieczność remontu drogi dojazdowej do szkoły podstawowej.

    0
    0
  17. 19 grudnia 2012  19:32   Demokracja na tym polega !   anonim

    Jeżeli nadchodzą wybory nie ważne jakiego szczebla, to jest to samo - stale te same gęby. Mają dopracowane do perfekcji obiecywanie, wiedzą wszystko jak zrobić i tak dalej. Wszyscy są społecznikami i chcą działać dla dobra nas wszystkich - tak twierdzą !. Po wyborach to już pokazują swoje prawdziwe oblicze, czyli kasa do własnej kieszeni musi być a oszczędności szukają u szarej masy. Tak było jest i będzie i zapewne tak już zostanie. Wiedzą że władza może wszystko i żyją jak krezusi (służbowy samochód, delegacje,diety itd)- ale doszli do władzy to im wolno.Obecnie tak wygląda demokracja w dobie kryzysu.Czyli są to wybrańcy narodu i mogą wszystko i nikt tego nie zmieni.

    0
    0
  18. 19 grudnia 2012  18:50   Brawo Panie Olku za artykuł ...   oburzony

    Brawo Panie Olku za artykuł uświadamiający nam, wyborcom kogo wybraliśmy i jak sobie ci wybrańcy narodu nieżle żyją! Jeżeli chodzi o radnych, to zarówno mnie jak i rodzinę oburza to, że za w sumie nic nierobienie dostają tak wysokie diety!!!! To jest niewiarygodne, ludzie zapieprzają po 10 lub więcej godzin tygodniowo i mają w porywach 1 500 zł a ci raz w miesiącu przyjdą lub nie na sesję i ciągną taką kasę! Dla mnie jest to nienormalna sytuacja i o dziwo jestem pod wrażeniem radnych PiS (a nie przepadam z tą partią), że wyszli z taką propozycją. Teraz zobaczymy a w sumie przekonamy się kogo wybraliśmy do rady i jak bardzo są pazerni. Muszę się zorientować z ajkich partii są pozostali radni.

    0
    0