Zaczęli od porażki i remisu,a zagrają w ćwierćfinale PP

Źle rozpoczęli Młodzieżowe Mistrzostwa Polski do 20 lat piłkarze Red Devils Chojnice. Najpierw przegrali z MKF Grajów 3:1, a później w ostatniej sekundzie szczęśliwie zremisowali z GAF Jasna Gliwice 2:2.

Do niedzieli w Tychach rozgrywane są finały XI Młodzieżowych Mistrzostw Polski U-20 w Futsalu.

Od porażki rozpoczęli mistrzostwa Polski młodzi futsalowcy z Red Devils Chojnice, przegrywając 1:3 z MKF Grajów. Honorowego gola dla chojnickiego zespołu strzelił Michał Repiński. W drugim swoim meczu nasz zespół szczęśliwie zremisował 2:2 (gole: Łukasz Leper i Tomasz Kriezel) z GAF Jasna Gliwice, strzelając drugą bramkę równo z syreną. Była to jednak niezwykle ważna bramka, bowiem daje ona jeszcze szansę na awans do dalszej rundy.

Jutro w meczu o awans chojnicki zespół zmierzy się z gospodarzami turnieju GKS Tychy (3 pkt). Tychom wystarczy do awansu remis, Czerwone Diabły muszą wygrać.

Wyniki „chojnickiej” grupy: GKS Tychy - GAF-Jasna Gliwice 2:0, MKF "99" Grajów – Red -Devils  3:1, GKS Tychy - MKF "99" Grajów 2:3, GAF - Jasna  Gliwice – Red - Devils Chojnice 2:2.

Pewni awansu są piłkarze MKF Grajów, którzy mają sześć punktów. Trzy punkty ma GKS Tychy, a po jednym Red Devils Chojnice i GAF Jasna Gliwice.

Red Devils reprezentują: Tomasz Kriezel, Michał Dorawa, Patryk Kniachnicki, Adam Piekarski, Artur Niemier, Michał Repiński, Łukasz Nartowski, Kamil Cybulski, Artur Opic, Łukasz Leper, Mateusz Gruchałła, Sebastian Kartuszyński.

(olo)

Aktualizacja: Piłkarze Red Devils po niesamowitym meczu wygrali 4:3 z gospodarzami turnieju, strzelając zwycięską bramkę równo z końcową syreną. Remis dałby awans do kolejnej rundy miejscowym, wygrana przybliżyła do awansu nasz zespół. Aby tak się stało w ostatnim meczu tej grupy lider MKF Grajów nie może przegrać z GAF Jasna Gliwice dwoma bramkami.

A w spotkaniu z Tychami aż 3 gole strzelił Tomasz Kriezel (w tym tego w ostatniej sekundzie) a jednego Łukasz Leper.

Aktualizacja: Młode Czerwone Diabły w ćwierćfinale mistrzostw Polski! Nasz zespół po raz kolejny miał sporo szczęścia, bo rywale w walce o awans (Jasna Gliwice) wygrali (z MKF Grajów), ale tylko 3:2 i różnicą jednego gola lepsi okazali się zwodnicy Red Devils. W ćwierćfinale Red Devils zagra z Pogonią '04 Szczecin!

Aktualizacja: Szczęście Red Devils skończyło się na ćwierćfinale Mistrzostw Polski. Mimo prowadzenia 1:0 po strzale Łukasza Nartowskiego nasz zespół przegrał z Pogonią Szczecin 1:2, tracąc gola 24 sekundy przed końcem meczu.

  1. 18 grudnia 2011  15:16   Piłkarze   Marcin Synoradzki

    RD: 1 Niemier, 20 Kartuszyński - 3 Opic, 4 Leper, 5 Piekarski, 6 Kniachnicki, 8 Dorawa, 9 Repiński, 10 Kriezel, 13 Nartowski, 14 Cybulski, 17 Gruchałła Opic, Leper, Nartowski - tych trzech dołączyło do drużyny w ostatniej chwili. Nartowski zresztą już wcześniej grał w RD. Gruchałła i Cybulski grali już w RD wcześniej, po przerwie ponownie trenują, reszta gra w Red Devils od dawna. Czy to była aż taka ogromna rewolucja w składzie? "Droga do samozagłady" - no proszę się nie ośmieszać. Pracujemy z młodzieżą już długo, a zestaw zdobytych medali potwierdza, iż idzie to w prawidłowym kierunku. Naprawdę nie wiem o co chodzi niektórym anonimowym "wpisywaczom", proszę się najpierw zastanowić czy te wpisy mają sens i pokrycie w faktach. Czy to nie jest drużyna Red Devils? Kilku zawodników, którzy grali słabo wypadło przed Mistrzostwami, a zastąpili ich piłkarze którzy prezentują wyższy poziom gry. I o mało co byśmy grali o medale. Decyzja o włączeniu nowych piłkarzy okazała się słuszna. Inni dostawali szansę gry w ChLH i III lidze pomorskiej i nie wykorzystali swojej szansy. Jeśli ktoś ma jakieś prywatne sprawy do mnie to proszę pisać wprost, a nie skupiać złość na młodych chłopakach, którzy z ogromnym zaangażowaniem walczyli na MMP.

    0
    0
  2. 18 grudnia 2011  13:29   Wytłumaczcie mi w takim ...   kol

    Wytłumaczcie mi w takim razie po co są treningi skoro i tak grają ludzie którzy nie trenują ,takie podejście do sportu jest wypaczeniem idei sportowych ,z tej mąki chleba nie da . Nigdy nie zbudujecie prawdziwej drużyny ,ja wolę przegrać kilka meczy aby powoli podnosić progres wyników ,Marcin twoja droga prowadzi do samozagłady.

    0
    0
  3. 18 grudnia 2011  12:10   Łysy właściwie nie ...   RBCFC

    Łysy właściwie nie spiepszył roboty. Gdyby wziął tych z treningów to w fazie grupowej dorobek wynosiłby 0 punktów. Było to w miarę dobre posunięcie. Jednak, gdyby łysy szybciej ich powołał do kadry była by szansa na medal.

    0
    0
  4. 17 grudnia 2011  16:34   Brawo Marcin, masz dobre ...   anonim

    Brawo Marcin, masz dobre zadatki na trenera, genialne posunięcie ze składem, brawoooooooooooooo

    0
    0
  5. 17 grudnia 2011  13:06   Zawodnicy co grali i ...   zaw

    Zawodnicy co grali i trenowali w tej drużynie zostali w domu bo Łysy porobił,, wzmocnienia\'\' z ligi halowej i tak kilku zawodników podziękuje za grę skoro trenują a na mistrzostwa jadą inni ,i do tego przegrywają . Brawo Łysy dobry aspekt wychowawczy

    0
    0
  6. 17 grudnia 2011  11:13   mp   kibic

    trener łysy-brawo za sobotnie wyniki ha ha

    0
    0