Z wizytą tam, gdzie na co dzień się nie zagląda

24 marca odbyło się spotkanie Chojnickiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz uczniów z Centrum Nauk Technicznych, które pozwoliło uczestnikom spojrzeć na dobrze znane zabytki z zupełnie nowej perspektywy.

Ks. Jacek Dawidowski przybliżył historię oraz unikalne zabytki świątyni.   |  fot. A. Góra

Inicjatywa przerodziła się w niecodzienną wyprawę po trudno dostępnych przestrzeniach sakralnych budowli. Grupę poprowadził ks. Jacek Dawidowski, który tym razem wystąpił nie tylko w roli gospodarza, lecz także przewodnika po miejscach na co dzień zamkniętych dla zwiedzających. Uczestnicy rozpoczęli swoją wędrówkę od dawnego kościoła jezuickiego, gdzie mogli wejść na wyższe kondygnacje i przyjrzeć się wnętrzu świątyni z góry. Taka perspektywa pozwoliła dostrzec detale architektoniczne, które nie są aż tak wyraźne dla zwiedzających z „drugiej strony”.

W trakcie zwiedzania nie zabrakło także refleksji nad przeszłością jak i ewentualną przyszłością tych przestrzeni. Pomieszczenia znajdujące się wyżej, dziś niemal puste, niegdyś służyły wydarzeniom kulturalnym i wystawom. Choć ich potencjał wciąż jest zauważalny, dostęp do nich pozostaje niemałym wyzwaniem. Kolejnym punktem programu była wizyta w Bazylika Mniejsza w Chojnicach - jednym z najcenniejszych zabytków miasta. Tutaj na uczestników czekała bardziej wymagająca część wyprawy. Wąskie, strome schody prowadzące na wieżę okazały się próbą odwagi i kondycji. Nie wszyscy zdecydowali się na wejście, jednak ci, którzy podjęli wyzwanie, zostali nagrodzeni widokiem miasta o zmierzchu.

Po zejściu na dół przyszedł czas na chwilę odpoczynku i rozmowy w budynku plebanii. Była to okazja nie tylko do regeneracji, lecz także do wymiany wrażeń oraz wysłuchania planów i pomysłów dotyczących planów lokalnych obiektów. Na zakończenie uczestnicy odwiedzili odrestaurowaną basztę znajdującą się w pobliżu świątyni. Choć obiekt nie jest jeszcze udostępniony na co dzień, udało się zajrzeć do jego wnętrza. Szczególne zainteresowanie wzbudziły odnalezione elementy dawnych malowideł, które - dzięki czujności osób zaangażowanych w prace - ostały ocalone przed zniszczeniem.

Wieczorna sceneria, z przepiękną bryłą bazyliki i światłem odbijającym się od cegieł, nadała całemu wydarzeniu wyjątkowy klimat. Spotkanie pokazało, że nawet dobrze znane miejsca mogą kryć w sobie nieodkryte historie – wystarczy tylko spojrzeć na nie z innej strony.

Adriana Góra