Mecz sparingowy pomiędzy Chojniczanką Chojnice a Petrolulem Ploiești zakończył się zwycięstwem rumuńskiego zespołu 4:1. Spotkanie zostało rozegrane w czwartek, 2 lipca roku w Gniewinie.
dziś 08:50
Rywal z Ploiești, grający na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Rumunii, okazał się wymagającym testerem formy przed nadchodzącym sezonem ligowym Chojniczanki. | fot. mkschojniczanka.pl
Mecz od pierwszych minut miał wyrównany charakter. Już w 7. minucie spotkanie rozpoczęło się od dobrej akcji Huberta Sobola, który utrzymał się przy piłce mając obok trzech rywali, po czym znalazł podaniem Macieja Famulaka. Ofensywny pomocnik przymierzył z szesnastego metra, a piłka odbiła się jeszcze od obrońcy przeciwnika wypadając poza pole gry. Po czterech minutach zrobiło się groźnie pod naszą bramką. Uderzenie głową sprzed linii bramkowej wybił Valerijs Sabala. W 15 minucie było 1:0 dla Chojniczanki. Ważną rolę odegrał ponownie Sabala, a piłkę do siatki skierował Hubert Sobol, zdobywając swojego premierowego gola w barwach Chojniczanki. Rywale szybko odpowiedzieli. W 20. minucie do wyrównania doprowadził Chica-Rosa, kończąc akcję skutecznym uderzeniem.
Trzy minuty później Chojniczanka mogła odzyskać prowadzenie. Po kolejnym dobrym zachowaniu w polu karnym Sobol znalazł podaniem Błażeja Szczepanka, ten jednak uderzył tuż obok słupka. W 37. minucie strzał zza pola karnego oddał Szymon Stypułkowski. Tu piłka poszybowała nad poprzeczką. Swojej okazji nie zmarnowali rywale. W 38. minucie Paraschiv minął defensywę Chojniczanki w polu karnym i pewnym strzałem wyprowadził Petrolul na prowadzenie. Przed końcem pierwszej połowy w niezłej sytuacji znalazł się aktywny Famulak. Miał sporo miejsca, zdecydował się na strzał, jednak ta próba była niezbyt udana.
Druga połowa przyniosła już nieco inny obraz gry. W jedenastce Chojniczanki pojawiło się pięciu graczy testowanych i czym dalej w mecz, tym większą przewagę zyskiwali rywale. W 52. minucie groźnie zrobiło się po rzucie rożnym drużyny z Rumunii. Uderzenie głową poszybowało nad poprzeczką. W kolejnej sytuacji rywali po strzale z dystansu, na wysokości zadania stanął Adrian Czerniewicz. Zrobiło się sporo gry w środku pola i fizycznej rywalizacji z bardzo młodym składem Chojniczanki. W 75. minucie Petrolul podwyższył prowadzenie efektownym trafieniem.
Następnie lepszy fragment mieli podopieczni trenera Brzozowskiego. Jeden z testowanych zawodników zakręcił rywalami i uderzył z dystansu, ale sam strzał był zbyt lekki, by zaskoczyć golkipera przeciwników. W 81. minucie Adrian Czyżewski dograł wzdłuż linii bramkowej, wyciągając z bramki golkipera Petrolulu. Żaden z naszych zawodników nie zdołał jednak dosięgnąć piłki. W ostatnich minutach więcej działo się już pod bramką Chojniczanki i do czasu napór rywali skutecznie przerywał Czerniewicz. Najpierw dobrze interweniował nogami, by po dwóch minutach popisać się jeszcze lepszą interwencją. Ostatecznie w 85. minucie padło czwarte trafienie gospodarzy, przypieczętowujące wynik spotkania na 4:1 dla Petrolulu.
SPARING NR 1: PETROLUL PLOIESTI – CHOJNICZANKA 4:1 (2:1)
0:1 – Hubert Sobol (15′)
1:1 – Adi Chică-Roșă (21′),
2:1 – David Paraschiv (38′)
3:1 – (77′)
4:1 – (85′)
CHOJNICZANKA:
I połowa: Damian Primel – Damian Nowacki, Jakub Tecław, Maksymilian Tkocz, Mateusz Bąkowicz, Błażej Szczepanek, Szymon Stypułkowski, Maciej Famulak, Bartosz Borowski, Valērijs Šabala, Hubert Sobol.
II połowa: Adrian Czerniewicz – zawodnik testowany I, Dmytro Yukhymovych, Jan Smolarczyk, zawodnik testowany II, Jakub Żywicki, Adrian Czyżewski, zawodnik testowany III, zawodnik testowany IV, Jakub Oleksiewicz (75 Filip Mosek), zawodnik testowany V.
PETROLUL: (skład wyjściowy) 38. Lukáš Zima – 29. Kilian Ludewig, 39. Adam Zaian, 64. Liviu Argeșanu, 23. Andres Dumitrescu, 18. Lucho Vega, 10. Israel Dele, 40. Rareș Manolache, 24. Mario Ioniță, 21. David Paraschiv, 9. Adi Chică-Roșă.
Fotogaleria - zobacz
Trener Marek Brzozowski po sparingu z FC Petrolul – tutaj
mkschojniczanka.pl

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe