Wygrany mecz wyjazdowy Chojniczanki!

Sobotnie spotkanie pomiędzy Lechem Poznań II będzie emocjonujące, tym bardziej, że różnica w tabeli pomiędzy lechitami a Chojniczanką wynosi dwa punkty. Goście zajmują dziewiąte miejsce, natomiast gospodarze plasują się na trzynastej pozycji.

Lech II Poznań przegrał u siebie z Chojniczanką i znowu jest blisko strefy spadkowej. Mimo prowadzenia gospodarze nie potrafili wygrać trzeci raz z rzędu.   |  fot. ilustrac./Rmak.

Chojniczanka od czterech spotkań nie potrafi zdobyć kompletu punktów. W ostatnim spotkaniu zremisowali rzutem na taśmę z Wisłą Puławy po bramce w doliczonym czasie gry. Lech II Poznań w ostatnich trzech spotkaniach zdobył siedem punktów, z czego w ostatnich dwóch zachował czyste konto.

Pikanterii w spotkaniu dodaje fakt, iż w zespole Chojniczanki występuje dwóch byłych zawodników Lecha Poznań – Tomasz Mikołajczak oraz Antoni Prałat. To nie wszystko. Szkoleniowcem zespołu z Chojnic jest były lechita – Krzysztof Brede, a w bramce występuje Damian Primel, syn Pawła Primela, byłego trenera bramkarzy Lecha Poznań. Faworytem mimo wszystko w tym starciu są gospodarze, jednak z pewnością przyjezdnych nie należy skreślać.

Lech Poznań II – Chojniczanka 1:2 (1:0)

Chojniczanka: Primel – Raburski, Edmundsson, Golak, Szczytniewski (46' Banach) – Kozina (72' Korczyc), Nowacki, Paprzycki (63' Mikołajczak) – Prałat, Szumilas – Firmino.

Bramki: 15. Olejnik – 72. Mikołajczak, 89. Golak

Kartki: 17. Gurgul (LP2), 32. Olejnik (LP2), 58. Dziuba (LP2), 64. Tomaszewski (LP2), 88. Orłowski (LP2) – 27. Szczytniewski (CHO), 61. Paprzycki (CHO)

Od mocnego uderzenia grę rozpoczęli gospodarze, bo już w 5 min. oddali strzał w samo okienko bramki Primela, który popisał się widowiskową a zarazem skuteczną interwencją. W 12 min. Prałat znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości przegrywając ten pojedynek! W 15 min. Lech objął prowadzenie, po tym jak piłka po uderzeniu w zawodnika miejscowych zmyliła bramkarza Chojniczanki i wpadła do siatki. Przyjezdni mieli też swoje okazje do doprowadzenia do remisu, a kolejną doskonałą okazję zaprzepaścił w 43 min. Prałat, który ponownie w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie zdołał doprowadzić do zmiany wyniku, dzięki interwencji bramkarza rywala.    

Po przerwie tempo spotkania nieco spadło, co nie oznaczało, iż Chojniczanka nie szukała okazji do zmiany rezultatu. Kluczowa okazała się 72 min., kiedy po uderzeniu Prałata i odbiciu piłki przez bramkarza - Mikołajczak skutecznie skierował ją do statki Lechitów. W 85 min. zawodnik miejscowych mając przed sobą pustą bramkę uderzył nad poprzeczką! W 89 min. po dośrodkowaniu, Golak po uderzeniu piłki głową podwyższył na 2:1 dla Chojniczanki, tym samym zapewniając trzy pkt.  

W sobotę 2 grudnia o godz. 14:30 Chojniczanka podejmować będzie ŁKS Łódź II.

Konferencja po meczu - zobacz

Aktualna tabela - tutaj

(red.)