Widokowa poczeka. Burmistrz odpowiada mieszkańcom i uderza w opozycję

Ulica Widokowa w Chojnicach znów musi poczekać. Inwestycja, na którą mieszkańcy, jak sami mówią czekają od 40 lat! miała być realizowana w 2026 roku. Burmistrz Arseniusz Finster zdecydował jednak o przesunięciu jej na 2027 rok.

Droga, której kompleksowa przebudowa została odłożona w czasie, będzie realizowana w 2027 roku.   |  fot. google/maps

Tłumaczy to finansami miasta i tym, że nie chce budować ulicy z kredytu. Sprawa ma też mocne polityczne tło, bo inwestycji domaga się opozycja, która jednocześnie zarzuca burmistrzowi zadłużanie miasta. Mieszkańcy ulicy Widokowej oraz sąsiadującego z nią odcinka ulicy Młodzieżowej złożyli do burmistrza petycję. Zawarli w niej pięć pytań dotyczących wykreślenia inwestycji z tegorocznych planów, powodów tej decyzji, finansów, harmonogramu prac oraz spotkania z mieszkańcami.

„Nie z kredytu, tylko z nadwyżki”

Najważniejsze pytanie mieszkańców dotyczyło przywrócenia budowy ulicy Widokowej do planu inwestycji na 2026 rok. Burmistrz odpowiedział, że nie ma czego przywracać, bo zadanie ma być wpisane do budżetu na 2027 rok. - Informowałem, że zamiast budować w systemie jesień 2026, wiosna 2027, będziemy budować w systemie wiosna, lato 2027. Tak więc faktycznie realizacja budowy ulicy przesuwa się o kilka miesięcy - mówił Finster. Jak przekonywał, z praktycznego punktu widzenia łatwiej będzie przeprowadzić prace w jednym ciągu, bez zimowej przerwy. Przypomniał, że w tym roku aura całkowicie zatrzymała prace budowlane w styczniu i lutym. Drugi argument to pieniądze. Burmistrz kilka razy podkreślał, że Widokowa ma być budowana z nadwyżki budżetowej, a nie z kredytu.

Polityka w tle

W odpowiedzi na petycję burmistrz nie unikał politycznych wątków. Stwierdził, że temat zadłużenia miasta jest wykorzystywany przez część radnych do walki politycznej z nim i koalicją rządzącą w Radzie Miejskiej. Według Finstera treść petycji miała zostać mieszkańcom zaproponowana przez radnych opozycji. Wymienił radnych: Zdzisława Januszewskiego, Kamila Kaczmarka, Magdalenę Kamińską oraz Marzennę Osowicką, którzy tworzą klub w Radzie Miejskiej.

- Wiem, że treść petycji została państwu zaproponowana przez wyżej wymienione osoby, ale w żaden sposób nie wpływa to na zawartość merytoryczną mojej odpowiedzi - mówił burmistrz. To właśnie polityczny paradoks tej sprawy. Opozycja zarzuca burmistrzowi zadłużanie miasta, a jednocześnie domaga się realizacji kosztownej inwestycji jeszcze w 2026 roku. Dodatkowym tłem jest fakt, że przy Widokowej mieszka radna Marzenna Osowicka, jedna z głównych krytyczek burmistrza w Radzie Miejskiej. Finster stwierdził również, że radni opozycyjni nie będą mogli ogłaszać budowy Widokowej jako swojego sukcesu, bo, jak mówił, głosują przeciwko budżetowi.

- Budowa ulicy Widokowej i przyległych nie będzie ich sukcesem, ponieważ oni głosują zawsze przeciwko budżetowi. Głosowali przeciwko budowie ulic, które ostatnio zbudowaliśmy - powiedział.

Analizy nie będzie

Mieszkańcy pytali także o analizę finansową, która pokazałaby, dlaczego właśnie to zadanie zostało przesunięte. Burmistrz odpowiedział krótko: takiej analizy nie trzeba sporządzać, bo budżet miasta opisują liczby. Jak tłumaczył, miasto uruchomiło już prawie wszystkie inwestycje zaplanowane na ten rok. Wymienił m.in. budowę ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż Metalowca i osiedla Bajkowego, adaptację pomieszczeń w Szkole Podstawowej nr 8 do funkcji ochronnych oraz planowany przetarg na boisko wielofunkcyjne przy tej samej szkole.

- Ulica Widokowa była ostatnią inwestycją, która byłaby finansowana z budżetu miasta i na pewno nie starczyłoby wolnych środków, żeby ją sfinansować - mówił Finster. Odniósł się też do zarzutów, że miasto trzyma nadwyżkę budżetową na boisko Kolejarza, na które otrzymało dotację z Ministerstwa Sportu. Burmistrz uznał ten argument za nietrafiony, bo inwestycja ma ruszyć dopiero w przyszłym roku, więc nie będzie finansowana z tegorocznej nadwyżki.

Przetarg w styczniu, prace w marcu 2027

Burmistrz przedstawił także harmonogram dla Widokowej. Do 15 listopada ma powstać prowizorium budżetowe. W grudniu Rada Miejska ma uchwalić budżet Chojnic na 2027 rok. W styczniu miasto ma ogłosić przetarg, w lutym go rozstrzygnąć, a w marcu rozpocząć prace. Zakończenie budowy burmistrz zapowiedział na koniec 2027 roku. Finster zadeklarował, że koalicja rządząca w Radzie Miejskiej poprze budżet, w którym znajdzie się budowa ulicy Widokowej. - To stuprocentowa pewność - zapewnił.

Spotkanie tak, ale nie z opozycją

Mieszkańcy domagali się również spotkania, podczas którego mogliby poznać plan działań i przedstawić swoje stanowisko. Burmistrz odpowiedział, że stanowisko mieszkańców jest mu znane i w pełni je akceptuje. Zapowiedział jednak nie jedno duże spotkanie, ale indywidualne konsultacje z właścicielami poszczególnych nieruchomości. Mają się odbyć wczesną jesienią tego roku. Przedstawiciel miasta ma pokazać mieszkańcom projekt i wysłuchać ich uwag.

Burmistrz zadeklarował też gotowość do spotkania z mieszkańcami, ale postawił jeden warunek. - Zgłaszam moją dyspozycyjność do spotkania z państwem, ale tego spotkania nie będą organizowali radni opozycji. Na państwa zaproszenie jestem do dyspozycji - powiedział.

(TAF)