Węzeł Nieżychowice i obwodnica 2+2. Samorządowcy wybierają się do Warszawy

Władze Chojnic zabiegają o budowę bezkolizyjnego węzła Nieżychowice. Po przebudowie, docelowo na całej długości trasy mają być po dwa pasy ruchu w obu kierunkach.

O wspólnym wyjeździe samorządowców do Warszawy poinformował burmistrz podczas konferencji prasowej.   |  fot. ilustrac./red.

W sierpniu burmistrz, starosta chojnicki i wójt gminy Chojnice pojadą do Warszawy, gdzie złożą list skierowany do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad oraz Ministerstwa Infrastruktury. Pod dokumentem podpisze się także Marszałek Województwa Pomorskiego. W piśmie samorządowcy opowiadają się ze czwartym wariantem rozbudowy i podają wiele argumentów za wyborem i realizacją tej właśnie opcji.

Przypomnijmy, cztery koncepcje przebudowy węzła przedstawiła samorządowcom Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Warianty zakładały między innymi budowę w Nieżychowicach skrzyżowania jednopoziomowego. Trzy pierwsze propozycje spotkały się z niezadowoleniem i zostały odrzucone przez lokalne władze. Miasto, gmina i powiat opowiadają się za wariantem czwartym, najbardziej rozbudowanym.

Zakłada on powstanie bezkolizyjnego węzła oraz dobudowę drugiej jezdni w układzie 2+2 (Dwa pasy w każdym z dwóch kierunków). Jak podkreśla burmistrz Arseniusz Finster, miasto jest przygotowane do tej inwestycji. - Wiadukty są odpowiednio skonstruowane, a grunty pod drugą jezdnię zostały wykupione - mówi burmistrz. Jednym z argumentów za budową dwóch jezdni jest znaczenie drogi krajowej nr 22 dla obronności państwa. Taki układ umożliwiłby przejazd kolumn wojskowych bez blokowania ruchu cywilnego.

Koszt zadania nie jest jeszcze znany. Zdaniem Arseniusza Finstera powinien być niższy niż koszt zachodniego obejścia Chojnic, który wyniósł 74 mln zł. We wrześniu warianty ma ocenić Zespół Opiniowania Projektów Inwestycyjnych.

(TAF)