Uczyli się ratować życie

Na chojnickim osiedlu Kolejarz-Prochowa pojawił się pierwszy publicznie dostępny defibrylator AED, zamontowany przy bocznym wejściu do kościoła Matki Bożej Fatimskiej.

Beata Wałaszewska z Polskiego Czerwonego Krzyża omawia zasady obsługi defibrylatora AED podczas szkolenia dla mieszkańców Chojnic.   |  fot. nadesł.

Z tej okazji zorganizowano specjalne szkolenie dla mieszkańców Chojnic, podczas którego chętni uczyli się, jak ratować ludzkie życie w oparciu o najnowsze standardy medyczne. Wydarzenie miało formę praktycznych warsztatów, dzięki czemu każdy z uczestników mógł osobiście podejść do fantomów i przećwiczyć techniczne aspekty obsługi urządzenia. Uczono nie tylko samego montażu i uruchomienia AED, ale przede wszystkim właściwego reagowania w krytycznym momencie.

Podczas spotkania zaprezentowano m.in. statystyki pokazujące, że podjęcie resuscytacji wraz z użyciem defibrylatora w ciągu pierwszych kilku minut drastycznie zwiększa szanse poszkodowanego na przeżycie. Szkolenie poprowadziła Beata Wałaszewska, doświadczona instruktorka reprezentująca Polski Czerwony Krzyż (PCK)). W trakcie prelekcji i ćwiczeń szczegółowo omówiła zasady resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO) dostosowane do różnych grup wiekowych.

Prowadząca szkolenie wielokrotnie zwracała uwagę na barierę psychologiczną, która często paraliżuje świadków zdarzenia. Strach przed popełnieniem błędu lub pogorszeniem stanu poszkodowanego jest powszechny, jednak – jak wyjaśniała instruktorka PCK – nowoczesne defibrylatory AED same analizują rytm serca i nie pozwolą na przypadkowe wyładowanie, jeśli nie będzie ono konieczne.

Spotkanie zwieńczył emocjonalny, ale niezwykle ważny apel Beaty Wałaszewskiej do wszystkich chojniczan: „Nie bójmy się ratować innych!”. Z przebiegiem całego szkolenia, szczegółowymi instrukcjami oraz pokazem praktycznym można zapoznać się w materiale wideo udostępnionym przez organizatorów.

(Oprac. red.) Fot. nadesłane