Tym razem było kilka wilków. Trzy łanie zagryzione

Grzegorz Leliwa-Pruszak z Gutowca po raz kolejny informuje o ataku na swoje zwierzęta. Tym razem w nocy z wtorku na środę (24/25.02) zaatakowane zostały trzy daniele – łanie. Niestety nie przeżyły - dwie mniejsze, jedna dorosła.

Wilk ponownie zaatakował hodowlę danieli należącą do pana Grzegorza. Trzy z łań nie przeżyły ataku.   |  fot. nadesł.

Pan Grzegorz mówi, że obecnie na posesję wskoczyło kilka wilków, widać to po śladach na śniegu. Przypomina, że jego posesja znajduje się w centrum Gutowca, przy ruchliwej DK22 i jest odgrodzona podwójnym płotem, siatką – o wysokości 1,5 oraz 1,8 metra. Ponadto siatka wkopana jest w ziemię. - Teraz było ich kilka. Widać ślady wilków na śniegu. Obchodziły ogrodzenie i w końcu przeskoczyły płot. Trzy daniele nie miały szans. Zostały mi tylko dwa byki – Marian, ten większy i Bronek.

- Niestety będę musiał chyba jest sprzedać, bo to nie ma już sensu. Mam podwójne wysokie ogrodzenia, zamontowałem czerwone fladry na wilki, ponadto mam elektroniczne odstraszacze, ale to nic nie daje. Proszę zobaczyć, wilki chodzą sobie pomiędzy domami, niczego się nie bojąc. Jak widać w Polsce wilk ma większe prawa, jest pod ścisłą ochroną. Nic już nie mogę zrobić. Szkoda mi zwierząt – mówi Grzegorz Leliwa-Pruszak z Gutowca. Zgłoszenie w powyższej sprawie zostało przekazane do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz czerskiego ratusza.

wizjalokalna.pl