Trzeci sparing dla Chojniczanki. Pierwszoligowiec pokonany w Pruszkowie

W swoim trzecim letnim sparingu podopieczni trenera odnieśli cenne zwycięstwo, pokonując na wyjeździe pierwszoligowy Znicz Pruszków 2:1. Pojedynek był dla obu sztabów szkoleniowych doskonałą okazją do przetestowania szerokiej kadry.

Podopieczni trenera Chojniczanki pokonują w przedsezonowym teście Znicz Pruszków 2:1. Drużyna pokazała siłę i jedność przed nadchodzącymi rozgrywkami ligowymi.   |  fot. mkschojniczanka.pl

Oraz nowych wariantów taktycznych przed zbliżającym się startem rozgrywek ligowych. W składzie Chluby Grodu Tura zabrakło Bartosza Borowskiego, który nabawił się drobnego urazu. Od dłuższego czasu pauzuje Kuba Goliński, ale w najbliższym czasie powinien już wrócić do treningu. W składzie Chojniczanki pojawił się testowany napastnik, który grał już w meczach z FC Petrolul i Olimpią Elbląg. Pojawił się także testowany bramkarz młodzieżowiec.

Chojniczanka nie rozpoczęła tego meczu zbyt dobrze. Znicz był konkretniejszy, przeważający z niezłym sytuacjami. W 3 minucie dobre zachowanie Błażeja Szczepanka zażegnało niebezpieczeństwo. Gospodarze oddali także dwa groźne strzały obok bramki, a w jednej sytuacji do interwencji zmuszony był Primel. Po stronie Chojniczanki mieliśmy tylko dośrodkowanie Kuby Pławskiego na głowę Huberta Sobola, który uderzył obok bramki. Po 30 minutach nasz zespół zaczął przejmować kontrolę nad meczem.

Sygnał do ataku dał Błażej Szczepanek, który wykorzystał błąd w wyprowadzaniu piłki przez graczy z Pruszkowa i uderzeniem z dystansu przelobował bramkarza wyprowadzając Chojniczankę na prowadzenie. Później w boczną siatkę z paru metrów trafił Damian Nowacki. Nasz zespół szukał gry kombinacyjnej i z każdą minutą wyglądało to coraz lepiej. W niezłej sytuacji znalazł się Nowacki, ale przekombinował. Z dystansu o strzał pokusił się Szymon Stypułkowski. W drugiej połowie zarysowała się już wyraźna przewaga Chluby Grodu Tura. Aktywny był Sobol z Sabalą, którzy sprawiali sporo problemów defensywie Znicza. Jeszcze w lepszych sytuacjach znajdował się Jakub Oleksiewicz, ale pomimo ambitnych starań młodego napastnika, nic dzisiaj nie chciało wpaść do siatki.

W 83 minucie prowadzenie podwyższył nowy nabytek Chojniczanki, Ramil Mustafaev, który przypieczętował swój dobry występ precyzyjnie umieszczając piłkę w siatce po akcji Filipa Moska i Valerijsa Sabali (asysta). W 85 minucie bramkarz Znicza z trudem interweniował po strzale testowanego napastnika, a chwilę później strzał głową Sabali poszybował obok bramki. Na drugiego gola polował także Mustafaev, który skutecznie przepchnął się w polu karnym, ale kąt był już zbyt ostry i ze strzałem naszego gracza poradził już sobie golkiper rywali. W 103 minucie gola kontaktowego zdobył Bartosz Mazurek. Znicz postraszył jeszcze w końcówce, ale już do końca spotkania wynik się nie zmienił.

SPARING NR 3: ZNICZ PRUSZKÓW – CHOJNICZANKA 1:2 (0:1)

0:1 – Błażej Szczepanek (35′)
0:2 – Ramil Mustafaev (83′)
1:2 – Bartosz Mazurek (103′)

ZNICZ: 23. Kacper Napieraj – 15. Aleksander Nadolski, 14. Władysław Ochronczuk, 10. Jarosław Jach, 2. Franciszek Gadomski – 13. Nikodem Zawistowski, 16. Marcel Broniewski, 20. Michał Borecki, 11. Tymon Proczek – 7. Adrian Kazimierczak, 8. Mateusz Kempski.

CHOJNICZANKA: Damian Primel – Maksymilian Tkocz, Jakub Tecław, Damian Nowacki, Jakub Pławski (30′ Ramil Mustafaev), Szymon Stypułkowski, Błażej Szczepanek, Mateusz Bąkowicz, Maciej Famulak, Valērijs Šabala, Hubert Sobol.

II połowa: Adrian Czerniewicz (91′ zawodnik testowany) – Dmytro Yukhymovych, Jakub Tecław (91′ Mateusz Bąkowicz), Jan Smolarczyk – Szymon Stypułkowski (91′ Adrian Czyżewski), Jakub Żywicki, zawodnik testowany, Ramil Mustafaev (99′ Jakub Pławski), Filip Mosek – Valērijs Šabala (91′ Maciej Famulak), Hubert Sobol (77′ Jakub Oleksiewicz).

Trener Marek Brzozowski po meczu ze Zniczem Pruszków – zobacz.

mkschojniczanka.pl