Szpital przygotowuje polową izbę przyjęć. Dzisiaj ustawiono kontener do selekcji pacjentów

Tydzień temu na tyłach chojnickiej lecznicy druhowie z OSP w Chojnicach rozłożyli namiot pneumatyczny. Dzisiaj (17.04.) w pobliżu lądowiska ustawiono kontener do wstępnej selekcji pacjentów.

Kontener przy chojnickim szpitalu będzie jednym z kilku elementów polowej izby przyjęć. Rozwiązanie to jest zabezpieczeniem na ewentualny wzrost zachorowań również w naszym regionie.   |  fot. A. Zajkowska

Skonstruowała go i nieodpłatnie użyczyła szpitalowi firma MTB z Chojnic. Specjalistyczny moduł mierzy 9 na 4 metry. Wykonany jest ze stali i jak podkreśla Bartosz Tracz z firmy MTB to bardzo solidna konstrukcja. - Przystosowana jest do piętrowania nawet do ośmiu kondygnacji. To mógłby być np. jeden z wielu modułów wielkiego budynku - wyjaśnia. Tym razem jednak, usytuowany przy podjeździe dla karetek moduł będzie pełnił funkcję izby przyjęć.

- Kontener wyposażony jest w elektryczność, wentylację, klimatyzację, pomiary ciśnienia, sygnalizację ze światłem czerwonym i zielonym - wylicza przedsiębiorca. System świetlny dodatkowo wspomaga sygnał dźwiękowy. Ma on za zdanie informować pacjentów czy mogą już wejść do kontenera czy muszą jeszcze zaczekać. Konstrukcja posiada osobne wejście do „gabinetu” lekarskiego oraz oddzielone tzw. wiatrołapem wyjście. Wartość kontenera to 500 tys. zł. - Szpital może go używać nieodpłatnie tak długo, jak będzie to potrzebne - deklaruje Bartosz Tracz.

Polowa izba przyjęć

Kontener jest jednym z elementów większej całości, która już niebawem stanie przy Szpitalu Specjalistycznym w Chojnicach. Dwa tygodnie temu na tyłach lecznicy pojawił się już kupiony przez Starostwo Powiatowe w Chojnicach namiot pneumatyczny. Niedługo pojawią się kolejne.

- Inną funkcję będzie pełnił kontener, a inną namioty. W kontenerze będzie się odbywała wstępna selekcja pacjentów. Ci, którzy będą podejrzani o kontakt, bądź chorobę COVID-19, będą umieszczani w dwóch namiotach, które się znajdują za szpitalem. Obok kontenera będzie dostawiony jeszcze jeden duży namiot. W nim będą pacjenci nie wymagający hospitalizacji, obserwacji - wyjaśnia Maciej Polasik.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Dyrektor szpitala nie ukrywa, że wolałby, aby taka polowa izba przyjęć nigdy nie musiała być w użyciu. Walka z epidemią koronawirusa jednak trwa, a placówka medyczna winna być przygotowana na każdą ewentualność. - Przygotowujemy się do opcji najmniej korzystnej, czyli masowych zachorowań i przyjęć. Być może okaże się, że to co tutaj robimy będzie nie potrzebne, ale jak mawiał Winston Churchill: „Chcesz pokoju, szykuj się do wojny”. Parafrazując to stwierdzenie, szykujemy się na najgorsze. Życzylibyśmy sobie jednak aby to wszystko było w użyciu jak najmniej - komentuje Maciej Polasik.

Anna Zajkowska

  1. 19 kwietnia 2020  16:50   Przekształcenie na zakaźny?   Gość

    To znaczy ze szpital w Chojnicach będzie przekształcony na zakaźny?

    3
    2
  2. 18 kwietnia 2020  22:02   Może warto zacząć od ...   Gość

    Może warto zacząć od testów , osób przebywających na kwarantannie

    10
    4
  3. 18 kwietnia 2020  21:24   Ludzie opamiętajcie się z ...   Kamil

    Ludzie opamiętajcie się z tym wirusem! koronasciema! Wiecie ilu ludzi rocznie umiera w Polsce na zapalenie płuc? Odpowiadam 12000 osób. 1000 ludzi ginie miesięcznie. Na koronascieme umarło ponad 300 osób w półtorej miesiąca. Apeluje zacznijcie myśleć i szukajcie informacji poza mainstreamem. Dowiedzcie się proszę co to było i kiedy event 201. Jakie laboratoria istnieją koło Wuhan. Czyje służby zyskały wpływy na świecie w skutek "pandemii" itd...

    18
    7