W odpowiedzi na konferencję prasową zwołaną wczoraj (12.06.) przez posła Michała Kowalskiego zwróciliśmy się do burmistrza Arseniusza Finstera o ustosunkowanie się do tematu przydziału mieszkań komunalnych.
dziś 10:01
Burmistrz odniósł się do procedury przyznawania lokali komunalnych w mieście, w kontekście konferencji prasowej zwołanej przez posła Michała Kowalskiego. | fot. Rmak
- Są trzy ścieżki uzyskania mieszkania z puli miasta w Chojnicach. Pierwsza to lista oczekujących na mieszkanie. Gdy przychodzi „nasza” kolejka, otrzymujemy lokal. Druga ścieżka przeznaczona jest dla osób w szczególnie trudnej sytuacji życiowej. Decyzję podejmuje wówczas społeczna komisja powołana przez burmistrza, która rekomenduje taką osobę do szybszego przydziału mieszkania. Takich przydziałów jest kilka rocznie. Trzecia możliwość to tzw. „mieszkanie za remont”, ale pani Katarzyna nie ubiegała się o takie mieszkanie
- Poseł Kowalski podczas krótkiej wizyty u mnie zwraca uwagę, że są skargi na działanie komisji. Sprawdzimy to - zapowiada burmistrz Arseniusz Finster. Na liście oczekujących na mieszkanie komunalne w Chojnicach jest około 190 osób. Lista jest co rok aktualizowana. - Na palcach jednej ręki możemy policzyć osoby, które dostają mieszkanie z tej szybkiej ścieżki, jak nazwał ją poseł, „interwencyjnej” - mówił burmistrz Arseniusz Finster. - Analizujemy szczegółowo każdy przypadek.
- W ubiegłym roku mieszkanie dostali: mężczyzna z noclegowni dla bezdomnych mężczyzn - obecnie trzeźwy alkoholik, który przez wiele lat mieszkał w noclegowni, samotna matka z pięciorgiem dzieci, samotna starsza kobieta, której groziła eksmisja, oraz samotna matka z niepełnosprawnym ruchowo dzieckiem. I to przyspieszyliśmy po rekomendacji komisji. Burmistrz odniósł się też do zarzutu, że radni opozycyjni nie mają dostępu do prac społecznej komisji mieszkaniowej, a tym samym kontroli nad tym, komu przyznawane są mieszkania.
- W komisji zasiadają zarówno radni, jak i osoby spoza rady. Nigdy nie miałem informacji, aby chciał w niej uczestniczyć ktoś z radnych opozycyjnych - dodaje burmistrz. - Jeśli ktoś złoży wniosek, to chętnie go przyjmę. Burmistrz zaznaczył, że poseł Kowalski otrzymał pełną informację na temat sytuacji pani Katarzyny oraz zasad przyznawania mieszkań komunalnych w Chojnicach.
Odnośnie wątku poruszonego przez Kowalskiego o dwóch mieszkaniach, które znalazła pani Katarzyna i były niby wolne, to jedno z nich nadawało się do gruntownego remontu i nie można było w nim zamieszkać. W przypadku drugiego toczyła się jeszcze sprawa spadkowa w temacie własnościowym i dopóki się nie skończy, to miasto nie może dysponować tym mieszkaniem.
TAF/red.

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe