Samorządy z powiatów chojnickiego i człuchowskiego chcą wspólnie sfinansować kapitalny remont stacji krwiodawstwa w Chojnicach oraz zakup separatora osocza. Wstępny koszt inwestycji to około 300 tys. zł.
dziś 12:35
Samorządowcy zadeklarowali wspólne wsparcie finansowe na przeprowadzenie kompleksowej modernizacji Terenowej Stacji Krwiodawstwa. | fot. TAF
O planach poinformowano podczas dzisiejszej (3.11) konferencji prasowej w stacji działającej na terenie Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach. Przypomnijmy, placówka była niedawno zamknięta przez kilka dni po kontroli sanepidu, który zakwestionował stan techniczny pomieszczeń, przede wszystkim uszkodzoną wykładzinę podłogową. Po naprawie ubytków stacja wznowiła działalność 27 października, ale konieczne jest odnowienie ścian i podłóg oraz poprawa stanu pomieszczeń.
Jak wyjaśnia starosta chojnicki Marek Szczepański, Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Słupsku, któremu podlega chojnicki oddział, od dłuższego czasu boryka się z problemami finansowymi. Nie ma pieniędzy na remont wynajmowanych od szpitala pomieszczeń. - Przez 23 lata niewiele się tutaj działo, jeśli chodzi o inwestycje i remonty. Bieżące naprawy już nie wystarczą - mówił starosta. - Chcemy wyremontować pomieszczenia i doposażyć oddział w urządzenie do separacji osocza.
Separator pozwoli krwiodawcom korzystać z zabiegów na miejscu, bez konieczności wyjazdów do innych ośrodków. Może też przynieść placówce dodatkowe przychody. Małgorzata Gradziuk, pełniąca obowiązki dyrektora RCKiK w Słupsku, przyznaje, że skala zaproponowanej pomocy ją zaskoczyła. - Apelowałam pierwotnie o kilkadziesiąt tysięcy złotych na podstawowy remont. Tymczasem propozycja obejmuje generalny remont i doposażenie oddziału. Jestem bardzo zbudowana takim odzewem - mówiła dyrektorka.
W Chojnicach rocznie odbywa się około 5 tys. donacji, co stanowi jedną czwartą pobrań całego słupskiego centrum. Dawcy przyjeżdżają z obu powiatów. Burmistrz Arseniusz Finster zapowiedział utworzenie zespołu samorządowego z udziałem starostów Marka Szczepańskiego i Aleksandra Gappy, miast Chojnice i Człuchów oraz obu gmin wiejskich. Do współpracy zaproszone zostaną pozostałe samorządy.

- Wiemy, co chcemy zrobić. Kapitalny remont po dwudziestu paru latach jest konieczny - mówił burmistrz.Według Arseniusza Finstera remont około 150 m kw. pomieszczeń, obejmujący podłogi, sufity, oświetlenie i wyposażenie, pochłonie 150 - 200 tys. zł. Separator osocza ma kosztować około 100 tys. zł brutto. Łącznie samorządowcy zakładają wydatek rzędu 300 tys. zł. Przygotowanie kosztorysu potrwa kilka tygodni. Finster szacuje, że prace mogłyby rozpocząć się za półtora do dwóch miesięcy. Podczas remontu pobór krwi ma być możliwie najmniej zakłócony. W razie potrzeby przed szpitalem stanie krwiobus - zapewnia dyrektor Gradziuk.
Wsparcie zapowiedziała również Lucyna Zawiszewska, sekretarz gminy Chojnice. - Jesteśmy jak najbardziej zainteresowani pomocą przy remoncie i zakupie separatora osocza. Wielu mieszkańców naszej gminy to honorowi dawcy krwi. Takie inicjatywy zawsze wspieramy - zapewniła. Na razie nie wiadomo, ile pieniędzy przekażą poszczególne samorządy. Konkretne kwoty mają zostać ustalone po przygotowaniu kosztorysu.
(TAF)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe