Rodzinny sukces

Chojnicki zespół „Odejewscy Team” zajął 2 miejsce w jednym z najdłuższych europejskich maratonów - TRANSGOTHICA 2010. 5 etapów, 11 odcinków specjalnych, 1000 km trasy, 5 narodowości.

Cybul Racing na starcie.   |  fot. Odejewscy Team

30 załóg, 300 koni pod maską i 2 miejsce tak w kilku słowach można ocenić maraton. Poziom był bardzo wyrównany – szybkie samochody, ambitni kierowcy i doświadczeni nawigatorzy a w efekcie bardzo szybka jazda nawet do 150km/h. „takie rajdy są specyficzne, trzeba precyzyjnie nawigować, szybko jechać a w razie awarii mieć w samochodzie mini serwis w razie awarii w środku lasu. Międzynarodówka bo tak można nazwać rajd , który dla Huberta i Dominiki Odejewskich okazał się szczęśliwy. Zebrał na starcie załogi z Holandii, Niemiec, Belgi oraz Dani.

Rajd rozpoczął się 6 września prologiem w podtoruńskim Elgiszewie. Organizatorzy przygotowali niemal 1000 kilometrów odcinków specjalnych, które należał pokonać w 5 dni. Początek w podtoruńskich lasach okazał się ciężkim nawigacyjnie etapem sprawił, że chojnicki zespół utrzymywał 3 pozycję. W środę był odpoczynek – tylko 70 km odcinków specjalnych w okolicach Koronowa. Czwartkowy etap transferowy z  Koronowa do Bytowa okazał się pechowy dla zespołu, awaria paska kosztowała 12 minut. Również inne załogi nie jechały bez przygód – więc po 4 dniach  Odejewscy Team zajmowali 2 miejsce z przewagą tylko minuty nad 3 załogą „Wilków”. Piątkowy etap w okolicach Torunia jechali jak po sznurku i tym samym powiększyli przewagę utrzymując trzebią pozycję.

Kilkanaście zgłoszeń do nagrody Fair Play pokazuje, że oprócz zaciętej walki na trasach o sekundy najważniejsza jest atmosfera a ludzka pomoc góruje nad chęcią wygranej mimo wszystko. Perfekcyjnie przygotowany rajd, rewelacyjna atmosfera, piękne miejsca, świetnie napisany Roadbook i wszystko dopięte na ostatni guzik – to słowa zwycięzcy maratonu Damiana Barona ale również innych zawodników. „Jechaliśmy bronić tytułu mistrza, który mieliśmy w zeszłym roku ale awaria na jednym z odcinków i błąd nawigacyjny kosztował nas 15 minut i odebrał szansę na 1 miejsce, niemniej jednak jesteśmy bardzo zadowoleni i wyjeżdżeni  na najbliższe…2 tygodnie„ –  podsumowuje Hubert i Dominika Odejewscy. Zdjęcia, relacje, wyniki i  komentarze na stronach. www.transgothica.pl www.terenowo.pl

Tekst. OD. Zdjęcia; Odejewscy Team

  1. 13 września 2010  08:54   Super   anonim

    Super

    0
    0
  2. 13 września 2010  07:19   Brawo   anonim

    Brawo

    0
    0
  3. 12 września 2010  22:38   To są pasjonaci, sukcesy ...   wlasciciel 126p

    To są pasjonaci, sukcesy odnosza od dawna. Gratulacje.

    0
    0