Red Devils Ladies Chojnice ponownie najlepsze w Ekstraklasie Beach Soccera!

Drużyna Red Devils Ladies Chojnice po raz drugi z rzędu wygrała prestiżowy turniej Ekstraklasy Beach Soccera Kobiet, który został rozegrany na Stadionie Letnim w Gdańsku.

Red Devils Ladies obroniły tytuł w Gdańsku!

Chojniczanki powtórzyły swój sukces z poprzedniego sezonu, wygrywając cztery z pięciu rozegranych spotkań. Trener Karim Madani dał odpocząć kilku podstawowym zawodniczkom (Aleksandra Sudyk, Karolina Palacios, Julia Kostiuk, Taiane Da Costa Araujo), szansę gry uzyskały zawodniczki z szerokiej kadry Julia Butomska i Wiktoria Dziurdź oraz Francuzka Cheryne Arrii. Po długiej przerwie na piasek powróciła także Angelika Kwiatkowska, zadebiutowała także Viktoria Osowska. Zespół wygrał cztery mecze i poniósł jedną porażkę z Pogonią Dekpol Tczew, która nie przeszkodziła w wygraniu całego turnieju.

Teraz zaczynamy przygotowania do Mistrzostw Polski, które rozegramy w dniach 6-9 sierpnia w Gdańsku. Przypomnijmy, iż rok temu Red Devils Ladies w w znakomitym stylu zdobyły tytuł Mistrzyń Polski, teraz cel jest jeden - obrona tytułu. 

5 mecz turnieju Ekstraklasy

Red Devils Ladies - FC10 Ladies Zgierz 4:2 (2:0, 1:0, 1:2)
bramki: Magdalena Szpera 2, Wiktoria Słowy, Julia Sitarz

Wygrywamy ostatni mecz turnieju Ekstraklasy beach soccera. Wyniki innych spotkań spowodowały, iż było to spotkanie o pierwsze miejsce w tabeli. Od początku spotkania nasz zespół nadawał ton grze, szybko objęliśmy prowadzenie 2:0 po bramkach Magdaleny Szpera i Wiktorii Słowy.
W drugiej i na początku trzeciej kolejne bramki zdobyły Szpera i Julia Sitarz, która ponownie wcieliła się w rolę wycofanej bramkarki. W końcówce spotkania rywalki zdobyły dwie bramki, ale nie więcej już nie pozwoliliśmy.

4 mecz turnieju Ekstraklasy

Red Devils Ladies - Czarni Rząśnia 3:1 (0:1, 1:0, 2:0)
bramki: Magdalena Szpera 3

Nasze rywalki po ładnym strzale głową Justyny Matysiak objęły prowadzenie i utrzymały to do końca pierwszej tercji. Ale potem nastąpił „One Woman Show” Magdaleny Szpery. „Madziak” w drugiej tercji zdobyła dwie bramki, w trzeciej dołożyła trzecią kompletując hat-tricka. Wygrywamy po raz kolejny z Czarnymi Rząśnia, rozpoczynając na nowo odliczanie kolejnych zwycięstw.

3 mecz turnieju Ekstraklasy

Red Devils Ladies - Pogoń Dekpol Tczew 5:6 (1:2, 2:1, 2:3)
bramki: Wiktoria Słowy 2, Cheryne Arrii, Katarzyna Gozdek, Angelika Kwiatkowska

Po blisko dwóch latach wygrywania w trakcie letnich turniejów  piaskowych (nie licząc zimowego Pucharu Polski), nasz zespół poniósł porażkę z Pogonią Dekpol. Ostatni raz przegraliśmy w półfinale Mistrzostw Polski 2024 właśnie z tym zespołem po rzutach karnych. To spotkanie było ciekawym widowiskiem i wymianą ciosów. Rywalki wygrały pierwszą tercję (gol Francuzki Cheryne Arri z rzutu wolnego), potem wyszły na prowadzenie 3:1, ale w drugiej tercji udało się doprowadzić do remisu po golach Katarzyny Gozdek i Angeliki Kwiatkowskiej. W trzeciej odsłonie spotkania Pogoń ponownie prowadziła, Wiktoria Słowy doprowadziła do wyrównania na 4:4. Wówczas Tczewianki zadały nam dwa ciosy, nas stać było tylko na bramkę kontaktową Słowy.

2 mecz turnieju Ekstraklasy

Red Devils Ladies - Zdrowie Garwolin 7:2 (4:1, 3:0, 0:1)
bramki: Wiktoria Słowy 2, Viktoria Osowska 2, Julia Sitarz, Łucja Tabor, Dagmara Świt

Ten mecz był pod naszą kontrolą od pierwszych minut spotkania. Już po pierwszej tercji prowadziliśmy trzema bramkami, po drugiej przewaga wzrosła do sześciu bramek różnicy. W ostatnich 12 minutach zwolniliśmy tempo gry, rywalki zdobyły drugą bramkę, a mecz zakończył się naszym zwycięstwem 7:2. Tutaj testowaliśmy rozwiązanie z wycofaną bramkarką, tutaj w tę rolę wcielała się Julia Sitarz, która rozgrywała piłki od tyłu.

1 mecz turnieju Ekstraklasy

Red Devils Ladies - Zamłynie Radom 6:2 (4:1, 2:1, 0:0)
bramki: Dagmara Świt 3, Łucja Tabor, Magdalena Szpera, Viktoria Osowska

Nasz zespół wszedł w turniej Ekstraklasy beach soccera kobiet z kolejnym zwycięstwem, pokonując 6:2 Zamłynie Radom. Mieliśmy dwa debiuty w tym spotkaniu, w bramce po raz pierwszy zagrała  Wiktoria Dziurdź (do tej pory występowała w drugim zespole), a w polu Viktoria Osowska, zdobywając jedną z bramek. Po długiej nieobecności spowodowanej kontuzją do gry powróciła Angelika Kwiatkowska. Sam mecz toczył się pod nasze dyktando, w pełni kontrolowaliśmy przebieg spotkania, szybko zdobywając sporą przewagę. Piękną bramkę przewrotką popisała się Łucja Tabor, a hat tricka zanotowała Dagmara Świt.

Marcin Synoradzki