Podczas majowej konferencji prasowej burmistrz Chojnic Arseniusz Finster odniósł się do planowanej waloryzacji swojego wynagrodzenia, podkreślając słowami: „To waloryzacja, nie nowa pensja”.
dziś 11:17
Proponowana zmiana ma na celu dostosowanie wynagrodzenia do aktualnych warunków ekonomicznych, a nie traktowanie jej, jako nowej podwyżki – zaznaczył burmistrz. | fot. Rmak
Po wejściu w życie przygotowywanego projektu uchwały płaca burmistrza wzrośnie z dotychczasowych 21 170 zł do 21 808 zł brutto miesięcznie. Zmiana stawek ma charakter wyłącznie wyrównania waloryzacji, a nie przyznania zupełnie nowego uposażenia. - Moi najbliżsi partnerzy samorządowi, czyli starosta i wójt, mają podjętą uchwałę wszystkich radnych w taki sposób, że jak premier wydaje rozporządzenie związane z wynagrodzeniami samorządowymi, to oni automatycznie mają waloryzację – poinformował burmistrz.
- Obydwaj, podobnie jak ja, mają tą najwyższą stawkę, jaką może samorządowiec mieć. Ja takiego mechanizmu nie wprowadziłem, dlatego każdorazowo moja waloryzacja staje na sesji Rady Miejskiej. Rolą opozycji oczywiście jest ocena mojej pracy, do której zachęcam. Ta waloryzacja to jest 330 zł na wynagrodzeniu zasadniczym. Wliczając do tego pochodne, to razem jest 628 zł brutto i to stanowi około 3% wartości mojego wynagrodzenia.
- Chciałbym powiedzieć, że argument, iż posiadam najwyższą, a inni mają jakieś niższe jest tutaj niesłuszny, bo podaję przykłady dwóch najbliższych samorządowców. Starosta i wójt mają już tą waloryzację i ją biorą w stycznia. To nie ja o nią poprosiłem, kto tylko Dyrektor Generalny poprosił Rady Miejską, żeby podjęła taką decyzję w tej chwili. Projekt odpowiedniej uchwały regulującej pensję zostanie skierowany pod oficjalne obrady Rady Miejskiej w Chojnicach, która jako jedyny organ ma ustawowe prawo decydować o zarobkach szefa miejskiego samorządu.
(red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe