Przemysław Zientkowski, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Chojnicach, odniósł się do kontrowersyjnych wydarzeń z marca związanych z niewpuszczeniem mediów na spotkanie radnych z Komisji Edukacji i zachowania Kamila Kaczmarka.
dziś 10:44
Moje dobra osobiste, w szczególności dobre imię, reputacja zawodowa oraz zaufanie niezbędne do wykonywania pracy w biznesie kultury zostały naruszone przez radnego Kamila Kaczmarka – poinformował Przemysław Zientkowski. | fot. screen video
- Radny Kaczmarek twierdził publicznie, że brak mi kwalifikacji bibliotekarza oraz że nie mogę wypożyczyć nawet pojedynczej książki. Stwierdzenia te są nieprawdziwe i nie znajdują żadnego oparcia w przepisach prawa ani w realiach funkcjonowania instytucji kultury. Zarówno radny Kaczmarek, jak i radna Osowicka wielokrotnie powtarzali tezę, że nie posiadam kwalifikacji do zarządzania kulturą - poinformował.
- Posiadam dwudziestoletnie doświadczenie w pracy w kulturze, studia podyplomowe w zakresie zarządzania kulturą, prowadzę zajęcia dydaktyczno naukowe w Bydgoszczy w obszarze zarządzania kulturą oraz posiadam dorobek publikacyjny dotyczący kultury. Radny Kaczmarek publicznie określił plan naprawczy, jako fikcję. Oświadczam, że to nieprawda.
- Tak, ja jestem dyrektorem od 6 tygodni i nie wiem, jakich efektów po 6 tygodniach pan radny Kaczmarek oczekiwał. Jestem na razie w trakcie porządkowania w kwestii organizacyjnych, powiem szczerze. Więc, tytułem komentarza, no nie ma w działaniu radnego Kaczmarka nic rycerskiego.
Więcej w relacji video.
(red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe