Tak zwany Ogród Sióstr przy ul. Wysokiej w Chojnicach, dziś wykorzystywany jako nieformalny parking w rejonie ZGM, wraca do publicznej dyskusji.
dziś 09:06
W tym miejscu planowana jest budowa nowego parkingu. Z uwagi na historyczną lokalizację w sąsiedztwie dawnego klasztoru, wszelkie prace ziemne będą prowadzone pod ścisłym nadzorem archeologicznym. | fot. ilustrac./red.
Burmistrz Arseniusz Finster poinformował, że miasto ma pozytywną opinię pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków dla planowanej inwestycji. Jest jednak warunek. Prace ziemne będą musiały odbywać się pod nadzorem archeologicznym. Podczas czwartkowej konferencji prasowej 18 czerwca burmistrz odczytał fragment pisma od konserwatora zabytków. Wynika z niego, że planowana inwestycja znajduje się w zasięgu nieruchomego zabytku archeologicznego, określonego jako Chojnice, stanowisko jeden.
- Pomorski wojewódzki konserwator zabytków opiniuje pozytywnie planowaną inwestycję pod warunkiem przeprowadzenia badań archeologicznych w postaci nadzoru archeologicznego nad pracami ziemnymi zaplanowanymi w ramach opisanej inwestycji - cytował Arseniusz Finster. Jak wyjaśnił burmistrz, oznacza to, że miasto może dalej przygotowywać inwestycję, ale przy robotach ziemnych musi być obecny archeolog. Na takie badania konieczne będzie jeszcze uzyskanie pozwolenia konserwatora zabytków w drodze decyzji administracyjnej.
Finster wykorzystał tę opinię także do odpowiedzi na wcześniejsze zarzuty formułowane przez przedstawicielki opozycji oraz osoby występujące w obronie zieleni i przyrody w tym miejscu. W przestrzeni publicznej pojawiały się bowiem głosy, że działki tej nie można zabudować. - Konserwator potwierdził to, co ja mówiłem, że projektujemy. Pozwolenie na budowę wydaje starostwo, nakładając na nas nadzór archeologiczny. Nieprawdą jest to, co mówi wielokrotnie pani Marzenna Osowicka i pani Monika Szczukowska, że tej działki nie można zabudować. Parking to też jest zabudowa i tu macie państwo na to dowód, źródło wiedzy, źródło prawdy - mówił burmistrz.
Spór o ogród sióstr od dawna ma w Chojnicach nie tylko wymiar inwestycyjny, ale też polityczny i społeczny. Dla jednych to teren, który należy uporządkować i włączyć w miejskie plany. Dla innych to kolejny fragment zieleni w centrum miasta, którego nie powinno się poświęcać pod beton, samochody i nowe funkcje użytkowe. W tle jest też obecny od lat problem parkowania w tej części miasta. Wątek ogrodu sióstr łączy się również z planami upamiętnienia siostry Adelgund Tumińskiej. Finster poinformował, że we wtorek ma spotkać się z posłem Aleksandrem Mrówczyńskim w sprawie komitetu społecznego budowy pomnika siostry Adelgund. Miasto wie już, gdzie pomnik miałby stanąć, ale ta lokalizacja także będzie opiniowana przez konserwatora zabytków.
(TAF)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe