Polityka i pseudodziennikarstwo

Tytuł mojego felietonu jasno sugeruje, że pseudodziennikarstwo łączy się z polityką. Tak, jak deklarowałem potwierdzam, że szanuję czytelników portalu Chojnie24.pl, ale nie szanuję i nie toleruję zachowań właściciela radnego Kamila Kaczmarka.

Prace remontowe zostały zaplanowane tak, aby w pełni wykorzystać wolne popołudnia po godzinie 15:00. Czarne scenariusze o dzieciach marznących można włożyć między bajki – to zwykłe wróżenie z fusów ludzi, którzy sami jeszcze niczego nie zbudowali.   |  fot. ilustrac./red.

Oraz pani, która tworzy na tym portalu artykuły Monikę Smól. Proszę zauważyć, że w wielu artykułach głównym bohaterem i najczęściej wypowiadającym się jest właściciel portalu Kamil Kaczmarek. Jego wypowiedzi okraszone są ładnymi pozowanymi zdjęciami (dla równowagi proszę obejrzeć moje zdjęcia na tym portalu) i oczywiście ten pan ma zawsze rację, jest alfą i omegą i zawsze wie co i jak należy zrobić. Ja tylko mogę apelować do tych, którzy czytają media elektroniczne, żeby nie wczytywali się tylko w ten portal, bo jest tam polityka i pseudodziennikarstwo. Podam Państwu dowód na to, że pani Smól pisze pod konkretną tezę poniżej cytuję tytuł artykułu i śródtytuły zawarte w treści tego artykułu:

„Miliony, których wciąż nie ma i okna wymieniane na mrozie? Opozycja punktuje burmistrza: uczniowie SP1 zapłacą za chaos”, śródtytuły: „Radny Kaczmarek punktuje absurd”, „Śmieszne obietnice i próżnia informacyjna”, „Urzędniczy odwrót i uniki”, „Ile jeszcze śmiesznych obietnic usłyszą mieszkańcy?”. Bardzo Was proszę przeczytajcie jeszcze raz zacytowany przeze mnie tytuł i śródtytuły. Nawet nie trzeba czytać zawartości tego artykułu, po tych cytatach widać, że jest to zwykły, dziki atak na moją osobę.

Oczywiście w podtekście wyrażają troskę o uczniów, nauczycieli i rodziców, nawet stawiają wydawałoby się logiczne pytanie, dlaczego ja wcześniej nie wyłożyłem pieniędzy i czekałem na rozstrzygnięcia konkursowe, które się nie dokonały. Dlaczego uruchomiłem środki w wakacje, a nie przed wakacjami? Odpowiedź jest bardzo prosta, budżet miasta to nie jest „spedycja, logistyka i transport” to wiele bardziej skomplikowana materia, która finansuje wszystkie dziedziny życia społecznego. Żeby móc uruchomić swoje pieniądze trzeba je przede wszystkim posiadać, bo przecież inwestujemy ponad 60 mln zł i zaciągamy tylko 5 mln zł kredytu.

W mojej służbie dla miasta wyremontowałem i zmodernizowałem szkołę nr 3, nr 5, nr 7 i nr 8. W szkole nr 1 zmodernizowaliśmy za 7 mln zł dwie sale gimnastyczne i to był początek naszej inwestycji. Na szczytach starego budynku szkoły okna są już wymienione. Dzisiaj podpisałem umowę na wymianę okien w dawnym budynku Gimnazjum nr 2, a jutro powtarzamy przetarg na okna, ściany frontowej i tylnej starego budynku. Na koniec ciekawostka, okna w starym budynku wymienialiśmy w miesiącach jesiennych i wczesnowiosennych, a nawet zimowych i żadnej tragedii nie było. Budynek ten ma już 150 lat i musimy zadbać o każdy jego detal.

I zacytuję jeszcze coś co przewiduje ten polityczny portal: „Największy dramat rozegra się jednak na korytarzach 165- letniej placówki. Zamiast ciepłych klas, na dzieci już wkrótce czekać będzie wyziębiona przestrzeń i chaos budowlany”. Jest to bzdura i wróżenie z fusów. Szkoła pracuje do godziny 15, są więc wolne popołudnia są również soboty i niedziele, ale Ci ludzie, którzy jeszcze nic nie zbudowali lepiej wiedzą co się wydarzy. Ocenę pozostawiam Państwu. Deklaruję, że będziemy wymieniać okna w starym budynku przy otwartej kurtynie zapraszając do obserwacji naszych działań rodziców, a także media.

dr inż. Arseniusz Finster Burmistrz Chojnic. Tekst sponsorowany