31 kolejka Betclic 2 Ligi pomiędzy Podhalem Nowy Targ a Chojniczanką odbędzie się w sobotę, 9 maja o godzinie 16:00. Mecz Stadionie Miejskim w Nowym Targu. To spotkanie drużyn z górnej połowy tabeli.
dziś 13:47
To było spotkanie pełne dramaturgii, niepozbawione goli, a oba zespoły grały w dziesiątkę, jednak trzy punkty zainkasowali zawodnicy z Nowego Targu wygrywając przy odrobinie szczęścia 3:2. | fot. screen TVP Sport
To będzie pojedynek drużyn, które wciąż liczą się w walce o czołowe lokaty i baraże o awans. Gospodarze zajmują obecnie 4 miejsce w tabeli z dorobkiem 49 punktów. Drużyna miejscowych jest formie, choć w ostatniej kolejce zanotowała porażkę, co przerwało serię meczów z punktami. Gra przed własną publicznością jest ich dużym atutem. Chojniczanka plasuje się na 8 pozycji (42 punkty) i desperacko potrzebuje zwycięstwa, aby doskoczyć do strefy barażowej, do której tracą kilka punktów. Zapowiada się ciekawe spotkanie, tym bardziej, że Chojniczanka w tym roku jeszcze nie przegrała na wyjeździe.
NKP Podhale Nowy Targ – Chojniczanka Chojnice 3:2 (2:0)
Chojniczanka: Primel – Tkocz, Majtyka, Kacerik (63 Oleksiewicz, 86 Mosek), Szczepanek, Nowacki, Olejnik, Eizenchart, Kozina, Żywicki, Sabala. Trener Marek Brzozowski.
Gole: 1:0 Giel 9, 2:0 Michota 41 karny, 2:1 Kozina 55, 2:2 Kozina 62, 3:2 Lipień 79.
Kartki: 22. Kurzeja. (PNT) – 41. Sabala. (CHO), 65. Majtyka. (CHO), 83. (CHO), 90+1. . (CHO). 48. Kurzeja. (PNT) 83. Matyjka (CHO).
Czerwone: 48 Kurzeja (PNT) 83 Matyjka (CHO).
Gospodarze szybko mogli objąć prowadzenie, ale świetną interwencją popisał się Primel. Wynik już w 9 minucie otworzył zawodnik Podhala skutecznie wykorzystując sytuację podbramkową i dając gospodarzom szybkie prowadzenie. Miejscowi kontrolowali przebieg pierwszej połowy podwyższając na 2:0 po pewnie wykonanym rzucie karnym.
Już od 3 minuty drugiej połowy zespół z Podhala grał w dziesiątkę, co spowodowało, iż miejscowi stracili pewność siebie, a jeszcze bardziej po stracie pierwszego gola. Goście, po przepięknym podaniu Olejnika, doprowadzili do wyrównania. Skuteczną główką popisał się Kozina. Ten sam zawodnik chwilę później doprowadził do remisu, kiedy pokonał bramkarza rywala. Gdy wydawało się, że to Chojniczanka jest bliżej zdobycia kolejnej bramki, Podhale wyprowadziło zabójczy kontratak zakończony zdobyciem gola. W 83 minucie ukarany został czerwoną kartką Majtyka i siły się wyrównały a oba zespoły grały w „10”.
Ostatnie 15 minut to okres nerwowej gry a Chojniczanka postawiła wszystko na jedną kartę. W 88 minucie piłka znalazła się w bramce Podhala, jednak sędzia uznał, że Olejnik był na pozycji spalonej. Mimo doliczonych minut gry Podhale mądrze "kradło" czas i zdołało przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając jedną bramką. Dzięki zwycięstwu gospodarze umocnili się w czołówce ligi, mając na koncie 52 punkty. Chojniczanka, mimo ambitnej walki i zdobycia dwóch bramek, skomplikowała swoją sytuację w walce o baraże. Dla Chojniczanki była to kolejna strata punktów po serii wcześniejszych remisów z Olimpią Grudziądz (2:2) oraz Hutnikiem Kraków (1:1).
Aktualna tabela rozgrywek - tutaj.
Transmisja ze spotkania była dostępna od godz. 15:53 w serwisie tvpsport.pl.
(red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe