Podpalacz w areszcie

Policjanci z Chojnic doprowadzili do aresztu mieszkańca powiatu, który został zatrzymany w związku ze sprawą podpalenia kotłowni w wielorodzinnym budynku mieszkalnym.

7 czerwca br. na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec 56 - latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.   |  fot. KPP

W nocy z czwartku na piątek (5/6 czerwca br.) dyżurny policji w Chojnicach odebrał zgłoszenie o podpaleniu budynku w Nieżychowicach. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zostali poinformowani, że w wielorodzinnym domu doszło do pożaru.

 Mieszkańcy ugasili wcześniej ogień, ale z pomieszczenia kotłowni wydobywał się gryzący dym. Z budynku wyprowadzono wszystkie rodziny. Wezwano Straż Pożarną i pogotowie. Dwie osoby zostały zabrane do szpitala. Gdy osobom przebywającym na miejscu zapewniono bezpieczeństwo policjanci porozmawiali z ewentualnymi świadkami.

Z ich relacji wynikało, że widzieli mężczyznę, który uciekał z budynku. Opisali go, a funkcjonariusze rozpoczęli penetrację terenu. W pobliżu miejsca pożaru zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi. Na widok mundurowych zaczął uciekać.

Policjanci podjęli za nim pościg. Po chwili uciekinier został obezwładniony. Okazało się, że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. W związku z podejrzeniem, że mężczyzna podpalił pomieszczenie kotłowni w domu wielorodzinnym, trafił do policyjnej izby zatrzymań.

Następnego dnia w prokuraturze usłyszał zarzuty sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w znacznych rozmiarach, mającego postać pożaru oraz kierowania gróźb karalnych , również wobec funkcjonariuszy.

Przestępstwo sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia zagrożone jest karą pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat.

KPP

  1. 10 czerwca 2014  19:16   pożar   czytelnik

    Złapcie podpalacza/podpalaczy z Czerska bo tam co kilka tygodni w okolicy jest pożar czy to nie jest podejrzane

    0
    0