Plan wykonany. Po zwycięstwie z Bonito Białystok powrócili do Fogo Futsal Ekstraklasy!

Zadanie wykonane. Po rocznej przerwie Red Devils Chojnice wracają do Fogo Futsal Ekstraklasy. Powrót Diabły przypieczętowały w Białymstoku, na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek.

Awans do Fogo Futsal Ekstraklasy zapewnił sobie zespół Red Devils Chojnice. Będzie to dla nich czternasty sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej.   |  fot. Fb. Red Devils

Dla Bonito Białystok mecz z liderem 1 ligi był spotkaniem ostatniej szansy. Tylko wygrana dawała im przedłużenie szans na pozostanie w 1 lidze. Szansa była na tyle spora, że Red Devils do Białegostoku pojechał w mocno okrojonym składzie. Gospodarze nie mieli jednak zamiaru tej szansy wykorzystać. Od pierwszej minuty widać było, że imponująca seria 11 kolejnych zwycięstw chojniczan sparaliżowała graczy Bonito. Jedyną koncepcją ofensywną miejscowych były wyrzuty bramkarza w okolice naszego pola karnego, co bez problemów kasował Pavlo Puchka.

Goście natomiast, pomimo braku aż czterech zawodników, dominowali na parkiecie, chcąc szybko objąć prowadzenie. Najlepszą ku temu okazję miał w 5 minucie Jefferson Rocha – po jego pierwszym strzale górą był bramkarz gospodarzy, ale dobitki Kolumbijczyk nie miał prawa zmarnować. W kolejnych minutach chojniczanie seryjnie marnowali kolejne okazje, a gdy miejscowi w 10 minucie realnie zagrozili bramce Puchki, wyprowadzony już z równowagi (co jest dużą sztuką) trener Piesotskiy poprosił o czas. Reprymenda poskutkowała o tyle, że goście zaczęli grać uważniej, ale w 13 minucie Janis Pastars zrobił dokładnie to samo, co w 5 Rocha – mając przed sobą pustą bramkę, strzelił obok słupka.

Reprezentant Łotwy zrehabilitował się 19 sekund później – po indywidualnej akcji huknął pod poprzeczkę, zdobywając upragnionego gola. Trzy minuty później Łotysz popisał się asystą, po której na 2:0 podwyższył Patryk Laskowski, po raz drugi w karierze występujący w roli kapitana Red Devils.
Druga połowa rozpoczęła się od potężnego uderzenia gości. Po pięciu minutach drugiej odsłony było już właściwie po meczu, a miejscowi mogli jedynie walczyć o honorowe pożegnanie z 1 ligą. Andrii Yelishev przyzwyczaił nas już do tego, że musi najpierw oddać dwa próbne strzały, aby za trzecim razem zdobyć gola. Nie inaczej było w Białymstoku.

Trzecia próba, w 23 minucie, zakończyła się sukcesem i chojniczanie wygrywali już 3:0. Wcześniej bramką rywali ostrzeliwali, oprócz Yelisheva, także Giovanni i Skubchenko. Dwie minuty później nadszedł czas Patryka Laskowskiego. Najpierw wykorzystał błąd gospodarzy w rozegraniu i nie dał szans bramkarzowi rywali, a chwilę później po kapitalnym zagraniu Yelisheva huknął pod poprzeczkę, zdobywając hat-tricka. Co ciekawe, to pierwszy hat-trick zawodnika Red Devils w tegorocznych rozgrywkach. Do końca spotkania chojniczanie kontrolowali już wydarzenia na parkiecie, bardziej skupiając się na tym, aby po raz pierwszy w tym sezonie nie stracić bramki w meczu, niż na atakach.

W końcówce meczu na parkiet po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją powrócił Sebastian Kartuszyński, celem obrony przedłużonych karnych. Pierwszego bronić nie musiał, drugiego wybronił w efektowny sposób. Ostatnim akcentem spotkania była bramka Jeffersona Rochy, który najpierw wyłuskał piłkę spod nóg rywala, a potem popisał się technicznym strzałem z własnej połowy.
Na kolejkę przed końcem rozgrywek chojniczanie mogą już świętować mistrzostwo 1 ligi. Ostatni mecz, z Teamem Lębork, Red Devils Chojnice zagra w najbliższą niedzielę, we własnej hali, tradycyjnie o godzinie 18.

Mecz Bonito Białystok - Red Devils Chojnice można obejrzeć w serwisie You Tube pod linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=vIDE-b92Fm8

Aktualna tabela rozgrywek: https://www.futsal-polska.pl/i-liga-grupa-i

Bonito Białystok - Red Devils Chojnice 0:6 (0:2)

0:1 Janis Pastars (14), 0:2 Patryk Laskowski (19), 0:3 Andrii Yelishev (23), 0:4 Patryk Laskowski (24), 0:5 Patryk Laskowski (25), 0:6 Jefferson Rocha (39).

Red Devils: Pavlo Puchka, Sebastian Kartuszyński – Janis Pastars, Giovanni Paesano, Andrii Yelishev, Pavlo Skubchenko – Patryk Laskowski, Oleh Nehela, Jefferson Rocha. Trener: Jaroslav Piesotskyi.

Tomasz Mrozek Gliszczyński