W piątek po godz. 15 nietrzeźwy maszynista doprowadził do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia na stacji kolejowej w Racławkach (gmina Chojnice). Mężczyzna przytrzasnął drzwiami wysiadającą pasażerkę, po czym uruchomił skład i zaczął odjeżdżać.
dziś 10:16
Maszynistą pociągu był mieszkaniec Chojnic. Policjanci będą szczegółowo wyjaśniać przebieg i wszystkie okoliczności tego zdarzenia. | fot. ilustrac./N. Wodowski
W zdarzeniu brało udział także małe dziecko. 51-letni kierujący pociągiem miał w organizmie blisko promil alkoholu i został zatrzymany przez policję. O sprawie jako pierwsze poinformowało lokalne Radio Weekend FM. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że poszkodowana kobieta podróżowała pociągiem wraz ze swoim dzieckiem. Kobieta najpierw bezpiecznie wystawiła na peron wózek z dzieckiem.
Następnie sama zaczęła schodzić po stopniach pociągu. W tym momencie mechanizm automatycznych drzwi zaczął się zamykać. Drzwi gwałtownie unieruchomiły wysiadającą kobietę, a pociąg ruszył z miejsca. W wyniku szarpnięcia stojący na peronie wózek z dzieckiem przewrócił się i zatrzymał niebezpiecznie blisko krawędzi torowiska. Szczęśliwie, pomimo dramatycznego przebiegu zdarzenia, ani matka, ani dziecko nie odnieśli żadnych obrażeń fizycznych. Przybyli na stację funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, ustalili bezpośrednich świadków zdarzenia oraz zbadali stan trzeźwości załogi pociągu.
Szybko okazało się, co mogło być przyczyną braku należytej uwagi ze strony obsługi składu. Badanie alkomatem wykazało, że 51-letni maszynista znajdował się w stanie nietrzeźwości, mając w organizmie blisko promil alkoholu. Mężczyzna został natychmiast odsunięty od dalszych czynności służbowych i zatrzymany w policyjnym areszcie. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu grożą mu surowe konsekwencje karne. Szczegółowe okoliczności i dokładny przebieg incydentu bada policja.
(Oprac. red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe