Pewne zwycięstwo przy Mickiewicza

W meczu Betclic 2 Ligi rozegranym w sobotę (19.09.) Chojniczanka pokonała przed własną publicznością Olimpię Grudziądz 3:1. Gospodarze zdominowali początek spotkania, co pozwoliło im kontrolować przebieg rywalizacji i dopisać do swojego konta trzy punkty.

Pewna wygrana w derbach! Chojniczanka nie dała szans sąsiadowi z tabeli.   |  fot. Rmak

Chojniczanka - Olimpia Grudziądz 3:1 (2:1)

Gole: Valerijs Sabala (4), Konrad Janicki (6), Jakub Oleksiewicz (71) - Bartosz Zbiciak (27).

Chojniczanka: Damian Primel - Damian Nowacki, Dmytro Yukhymowych (32 Jakub Tecław), Maksymilian Tkocz - Mateusz Bąkowicz, Błażej Szczepanek, Hubert Adamczyk (68 Jakub Żywicki), Szymon Stypułkowski (75 Maciej Famulak), Filip Mosek (75 Jakub Sobeczko) - Konrad Janicki (68 Jakub Oleksiewicz), Valerijs Sabala.

Mecz rozpoczął się dla Chojniczanki w wymarzony sposób. Gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków od pierwszego gwizdka arbitra, co błyskawicznie przyniosło efekty. Już w 4 minucie spotkania wynik otworzył doświadczony Valērijs Šabala. Zanim goście z Grudziądza zdążyli otrząsnąć się po stracie pierwszej bramki, otrzymali kolejny cios. W 6. minucie na 2:0 podwyższył Konrad Janicki, wykorzystując błąd w defensywie rywali. Olimpia z czasem zaczęła dochodzić do głosu i szukać swoich szans w ataku pozycyjnym. W 27 minucie nadzieję w serca kibiców gości wlał Bartosz Zbiciak, który precyzyjnym strzałem zdobył bramkę kontaktową. Do przerwy tablica wyników wskazywała rezultat 2:1, zapowiadając spore emocje w drugiej części meczu.

Po zmianie stron gra się zaostrzyła, a goście ambitnie dążyli do wyrównania. Defensywa Chojniczanki spiszała się jednak bez zarzutu, skutecznie rozbijając ataki Olimpii. Kropkę nad „i” gospodarze postawili w 71 minucie. Wtedy to na listę strzelców wpisał się Jakub Oleksiewicz, ustalając wynik spotkania na 3:1 i przypieczętowując zasłużone zwycięstwo swojej drużyny. Dzięki tej wygranej Chojniczanka dopisuje do swojego dorobku komplet punktów, natomiast Olimpia Grudziądz wraca do domu z poczuciem niedosytu i koniecznością wyciągnięcia wniosków przed kolejnymi ligowymi starciami.

Tabela po sobotnich meczach - tutaj

(Red.) Fot. Rmak