Obwodnicą „pod prąd”

0,46 promila alkoholu w organizmie miał 33 - letni mieszkaniec powiatu człuchowskiego kierujący Audi, który jadąc chojnicką obwodnicą „pod prąd” doprowadził do zderzenia z osobowym volkswagenem.

Kierowcy obu pojazdów zostali przewiezieni do szpitala, ale okazało się, że na szczęście nie odnieśli poważniejszych obrażeń.   |  fot. KPP

Wczoraj około godz. 18:15 policjanci legitymujący osobę stojącą na wiadukcie nad dwupasmowym odcinkiem obwodnicy zauważyli, że z kierunku Czerska „pod prąd” jedzie osobowe Audi. W tym momencie samochód zderzył się z jadącym z  przeciwnej strony volkswagenem.

Funkcjonariusze natychmiast poinformowali o zdarzeniu dyżurnego jednostki i pojechali na miejsce stłuczki. Niezwłocznie udzielili pomocy poszkodowanym i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Chwilę potem przyjechały służby ratunkowe.

Czynności trwały do godz. 22.00. Przez dłuższy czas obwodnica  w miejscu zdarzenia była nieprzejezdna. Patrol ruchu drogowego sprawdził stan trzeźwości uczestników stłuczki. Okazało się, że kierowca Audi był w stanie po użyciu alkoholu. Pierwsze badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 0,46 promila alkoholu. Tłumaczył policjantom, że wypił piwo.

Za spowodowanie kolizji drogowej w stanie po użyciu alkoholu grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

KPP

  1. 27 czerwca 2013  12:54   Jazda !   anonim

    Tego typu zachowanie na obwodnicy to tylko nieudolne próby dorównania samemu mistrzowi ks. Wiesławowi.Który prawie wzbił się w powietrze na swoim myśliwcu, ale nie dostał zgody z wieży startowej na samej górze i został uziemiony na wieki.

    0
    0
  2. 26 czerwca 2013  17:52   Ale jesteście zabawni... :/   anonim

    Ale jesteście zabawni... :/

    0
    0
  3. 26 czerwca 2013  17:50   pprawie robi roznice   djkubaa

    roznica taka ze czluchowiaka dopier////la tak ze sie nie pozbier a sw pam ks wieslaw zwolnil by mundurowych z roboty a oni odwiezli go do domu i preprosili jeszcze

    0
    0
  4. 26 czerwca 2013  15:39   to się teraz nazywa w ...   anonim

    to się teraz nazywa w języku kierowców "jazda na ks.Wiesława" - czyli pomroczność jasna i ...pod prąd !

    0
    0
  5. 26 czerwca 2013  15:33   fan? (1)   loko

    Widzę, że ksiądz miał wielu fanów.

    0
    0
    Pokaż/ukryj odpowiedzi
  6. 26 czerwca 2013  13:23   Trzeba by jeszcze dodać,że ...   skejt

    Trzeba by jeszcze dodać,że policja z całą pewnością ustaliła,że kierujący audi 33 latek nie był księdzem !

    0
    0