O propozycji napisu Chojnice

W przestrzeni publicznej Chojnic ponownie pojawia się pomysł stworzenia charakterystycznej instalacji, która mogłaby stać się nowym symbolem miasta i jednocześnie miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców oraz turystów.

Zasłużony sponsor dla miasta będzie fundatorem napisu "Chojnice".   |  fot. ilustrac.

Tym razem chodzi o podświetlane serce z napisem „Chojnice”, które miałoby stanąć przed Chojnickim Centrum Kultury. Konstrukcja o wymiarach około 3 × 3 metrów miałaby zostać wykonana ze stali nierdzewnej, a neonowy napis umożliwiałby zmianę kolorów w zależności od okazji - na przykład czerwony podczas Walentynek lub wybrany kolor w czasie innych dni w roku.

Instalacja mogłaby pełnić nie tylko funkcję estetyczną, ale także stać się miejską „foto-ramką”. Dzięki odpowiedniemu ustawieniu osoby odwiedzające to miejsce mogłyby robić pamiątkowe zdjęcia z panoramą Chojnic w tle. Podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu miastach i często stają się popularnymi punktami spotkań oraz miejscami promującymi lokalną tożsamość. Fundatorem przedsięwzięcia chcą zostać Zakłady Mięsne Skiba. Firma planuje w ten sposób uczcić 35-lecie swojej działalności i jednocześnie podkreślić swoje związki z lokalną społecznością. Przedsiębiorstwo od ponad trzech dekad działa w regionie, współtworząc historię miasta razem z jego mieszkańcami.

Podświetlane serce miałoby symbolizować to, co dla społeczności najważniejsze – relacje międzyludzkie, wspólne spotkania oraz dumę z miejsca, w którym żyjemy. Autorem koncepcji instalacji jest architekt miejski Andrzej Ciemiński, który od lat uczestniczy w projektowaniu i kształtowaniu przestrzeni publicznej Chojnic. Warto jednak przypomnieć, że nie jest to pierwszy pomysł na charakterystyczny element w tej części miasta.

Jeszcze kilka miesięcy temu pojawiała się propozycja ustawienia w pobliżu Chojnickiego Centrum Kultury rzeźby przedstawiającej postać Pierrota, która byłaby nawiązującą do teatru, kultury i twórczości artystycznej. Taki symbol miałby harmonizować z funkcją kulturalną miejsca oraz panoramą Starego Miasta. Rozważano również ustawienie napisu „I Love Chojnice”, jednak ostatecznie zrezygnowano z tej koncepcji, ponieważ uznano, że docelowa lokalizacja nie zapewniałaby odpowiednio rozpoznawalnego tła dla zdjęć promujących miasto.

Nowa propozycja z podświetlanym sercem w pewnym sensie nawiązuje do tamtych dyskusji. Łączy bowiem funkcję promocyjną, dekoracyjną oraz fotograficzną, a jednocześnie wpisuje się w przestrzeń kulturalną wokół Chojnickiego Centrum Kultury. Pomysł już teraz budzi zainteresowanie i może stać się kolejnym elementem ożywiającym miejską przestrzeń. Ostateczny kształt tej inicjatywy (podobnie jak wcześniejsze koncepcje) zależeć będzie jednak również od opinii mieszkańców, którzy najczęściej korzystają z tego miejsca i współtworzą jego charakter.

Adriana Góra