Od dwóch lat stara się o mieszkanie komunalne. Teraz jej wypowiedź z konferencji posła PiS M. Kowalskiego może trafić do prokuratury. Katarzyna Ksit, pytana o „niemoralne propozycje” w zamian za lokal, odpowiedziała, że słyszała o seksie za mieszkanie.
dziś 14:42
Sprawa ma teraz trafić do prokuratury. To ona zdecyduje, czy wypowiedzi z konferencji były pomówieniem, czy też wymagają szerszego postępowania. | fot. Rmak
Burmistrz Arseniusz Finster uznał, że sugestia uderza w jego dobre imię i zapowiada zawiadomienie organów ścigania. Sprawa dotyczy konferencji prasowej zorganizowanej 12 czerwca przed chojnickim ratuszem. Jej tematem był system przydziału mieszkań komunalnych oraz sytuacja Katarzyny Ksit, która zabiega o lokal z zasobów miasta poza kolejnością. W trakcie konferencji dziennikarka Monika Smól zapytała kobietę, czy słyszała o przypadkach składania niemoralnych propozycji w zamian za mieszkanie. Katarzyna Ksit odpowiedziała, że zna takie historie z relacji innych osób. Dopytywana, o jaką propozycję chodziło, odpowiedziała: seks.
Jednocześnie zaznaczyła, że sama nie była świadkiem takiej sytuacji. Według jej relacji miało to mieć miejsce wiele lat temu, jeszcze zanim przyjechała do Chojnic. Do sprawy odniósł się dziś, 18 czerwca, burmistrz Arseniusz Finster. Podczas konferencji prasowej zapowiedział, że skieruje zawiadomienie do prokuratury. Jak mówił, z kontekstu wypowiedzi wynikało, że zarzut dotyczył burmistrza Chojnic. Finster odczytał także fragment przygotowanego pisma.
- Wobec wagi oskarżenia, społecznej szkodliwości potencjalnego czynu, zarówno w kontekście pomówienia funkcjonariusza publicznego, jak i uzależnienia wykonania czynności służbowej od korzyści osobistych, niezbędne jest złożenie niniejszego zawiadomienia - czytał burmistrz. W piśmie pojawia się również wątek możliwego pomówienia funkcjonariusza publicznego. Ostatecznie to prokuratura zdecyduje, czy w sprawie są podstawy do wszczęcia postępowania i jaka kwalifikacja prawna będzie właściwa.
Finster zarzucił także dziennikarce, że sposób prowadzenia rozmowy miał naprowadzić Katarzynę Ksit na konkretną odpowiedź. - Zawiadomiłem o tym, co opowiada pani Ksit i o tym, na co naprowadza ją pani Smól - mówił burmistrz. W odczytanym fragmencie zawiadomienia znalazło się stwierdzenie, że w ocenie burmistrza Katarzyna Ksit działała w tym zakresie „wspólnie i w porozumieniu” z Moniką Smól. Finster przekonywał, że pytanie nawiązywało do sprawy sprzed kilkunastu lat i zostało wykorzystane do uderzenia w niego. - Mi zrobiono tak grube świństwo, obok którego po prostu nie przejdę obojętnie. Ja za seks mieszkanie? Ludzie, miejcie jakiś honor w tym, co robicie - mówił wzburzony burmistrz.
Arseniusz Finster odniósł się też do sytuacji mieszkaniowej Katarzyny Ksit. Według jego informacji kobieta znajduje się obecnie na 112. miejscu listy oczekujących na mieszkanie komunalne. W ciągu dwóch lat miała kilka razy składać pisma o przyspieszenie przydziału lokalu. Społeczna Komisja Mieszkaniowa za każdym razem miała opiniować je negatywnie. Sprawa ma teraz trafić do prokuratury. To ona zdecyduje, czy wypowiedzi z konferencji były pomówieniem, czy też wymagają szerszego postępowania.
(TAF)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe