Podczas XXV sesji Rady Miejskiej, która odbyła się 31 sierpnia burmistrz odrzucił i zdementował zarzuty stawiane przez opozycję, oskarżając jej przedstawicieli o celowe wprowadzanie opinii publicznej w błąd oraz o uprawianie destrukcyjnej polityki.
wczoraj 13:26
W kwestii wymiany okien w Szkole Podstawowej nr 1 w Chojnicach, burmistrz Arseniusz Finster musiał zmierzyć się z silną krytyką opozycji. Burmistrz odparł te ataki za pomocą argumentów proceduralnych, finansowych oraz logistycznych. | fot. ilustrac./red.
Jak Państwo wiedzą, moja opozycja dzieli się na dwie części. Pierwsza to członkowie Prawa i Sprawiedliwości - i tę opozycję nazywam merytoryczną. Druga część to dwie osoby, które kandydowały z PiS-u, oraz pani Marzenna Osowicka z Głosu Chojniczan. Będę odnosił się do tej drugiej części opozycji, która prowadzi destrukcję, a co najważniejsze w swoich działaniach posługuje się propagandą. Propaganda z PRL-u to przy ich działaniach tak zwany „mały pikuś”. Pan radny Kamil Kaczmarek kupił portal chojnice24.pl od pana Zdzisława Tabatha, który nigdy nie darzył mnie szacunkiem – zapewne pamiętają Państwo jak gloryfikował na swoim portalu postać „nieśmiałego parafianina”.
Na portalu „dziennikarką” jest była kandydatka na burmistrza, która nie została nawet radną, a specjalnie przemeldowała się z Charzyków do Chojnic - pani Monika Smól. Tak więc ta część opozycji ma narzędzie do uprawiania swojej propagandy, a że jest to propaganda wystarczy przeczytać tytuły tekstów dotyczących miasta i mojej osoby. Każdy tytuł zawiera tezę lub oskarżenie. Często nawet w tytułach pojawiają się manipulacje, dezinformacje, a nawet kłamstwa.
Jeden z ostatnich artykułów zatytułowano: „Młodzi bez pracy, Mostostal bez kontraktów. Czy chojnicki rynek pracy balansuje na krawędzi?”. Dzisiaj z kolei przeczytałem: „Opozycja cieszy się, że to jej naciski przyniosły skutek. Burmistrz wyciąga 900 tys. złotych na termomodernizację SP1”. Pragnę Państwu ogłosić, że żadne naciski tej destrukcyjnej opozycji nie przyniosły żadnego efektu. Wszystkie decyzje inwestycyjne w naszym mieście podejmuję bez opozycji współpracując z moimi urzędnikami, koalicją w Radzie Miejskiej, a także z Radą Rodziców i Dyrekcją szkoły. Żeby nie było tak różowo, że to presja opozycji, podnoszony jest problem jesiennego terminu wymiany okien i rzekomych problemów, które te prace mogą przynieść w realizacji zajęć dydaktycznych. Zdaniem pana Kaczmarka nastąpi dezorganizacja zajęć oraz przykre konsekwencje dla grona pedagogicznego i dzieci. „Będzie zimno, będzie mokro, będzie brudno”.
Chciałbym przypomnieć, że Szkołę Podstawową nr 5, gdzie doszło do wielkiej przebudowy, realizowaliśmy przez dwa lata i z problemem sobie poradziliśmy -nie było żadnych skarg od rodziców, dzieci i grona pedagogicznego. Podobne modernizacje w trakcie trwania roku szkolnego przeżywały już wszystkie nasze placówki. Może paść zasadne pytanie, dlaczego tych okien nie wymieniliśmy w wakacje. Miasto Chojnice ma zagwarantowane środki unijne na termomodernizację - uruchamiane są przez Urząd Marszałkowski w drodze tak zwanych konkursów. Dopiero tydzień temu otrzymaliśmy informację, że konkurs odbędzie się w grudniu tego roku. Nie chcąc ryzykować problemu wyziębiania sal przy dużych mrozach, podjąłem decyzję o uruchomieniu pieniędzy na wymianę wszystkich okien z tak zwanych wolnych środków. Zadanie zrealizujemy jesienią, a pieniądze zwrócimy sobie do budżetu po rozstrzygnięciu konkursu. Wiosną rozpoczniemy drugi etap, który dotyczy murów, dachów i instalacji. Dlaczego wymiana okien nie będzie uciążliwa?
Do dyspozycji mamy weekendy, kiedy nie ma uczniów w szkole, mamy możliwość montażu okien po zakończeniu zajęć każdego dnia, mamy wreszcie możliwość wyłączenia danego poziomu szkoły i prowadzenia prac w trakcie zajęć bez uciążliwości dla uczniów. Wymiana okien to nie są głośne i uciążliwe prace - wyjmujemy stare okno, wkładamy nowe i uszczelniamy to, co zamontowaliśmy. Wymiana okien i poprawa efektywności pompowania ciepłej wody na pewno daje nam możliwość poprawy sytuacji termicznej obiektów w czasie dużych mrozów. Dodam, że wykonaliśmy już prace termomodernizacyjne i modernizacyjne w dwóch salach gimnastycznych tej szkoły za przeszło 7 milionów złotych.
Opisując i nazywając moją opozycję destrukcyjną, mam na to twarde dowody. W sprawie termomodernizacji tej szkoły pan radny Kaczmarek zadał mi ok. 200 pytań. Urzędnicy muszą poświęcić wiele czasu, żeby przygotować odpowiedzi na pytania, które są często niemerytoryczne, a nawet można je określić mianem bzdurnych. Te pytania to szukanie tak zwanej dziury w całym i żeby to Państwu udowodnić, zacytuję kilkanaście. Jestem przekonany, że treść tych pytań rzuci Państwu obraz na destrukcję i propagandę, którą posługuje się pani radna M. Osowicka, pan radny K. Kaczmarek oraz pan radny Z. Januszewski. Dodam, że moim zdaniem posługują się również panem radnym Markiem Szankiem. Nie wierzę w to, żeby on przystał do tej grupy. Oto próbka z 200 zadanych pytań: dokumentacja projektowa i techniczna - proszę o przekazanie wszystkich wersji dokumentacji, w tym wersji pierwotnej, wersji roboczych przekazywanych do uzgodnień, wersji poprawionych, wersji ostatecznej, wykazu zmian, projektów budowlanych, projektów technicznych, projektów wykonawczych, przedmiarów robót, kosztorysów inwestorskich, audytów energetycznych, ekspertyz technicznych, opinii dot. źródeł ciepła, opinii dot. stolarki okiennej, obliczeń zapotrzebowania budynków na ciepło, dokumentacji fotograficznej itd.
Zastanówcie się Państwo po co radnemu taka wiedza - czy jest on omnibusem czy raczej wspierał się Chatem GPT? Inna próbka: korespondencja i obieg informacji - proszę o przekazanie pełnej korespondencji pomiędzy dyrektorem a burmistrzem miasta, pomiędzy dyrektorem a zastępcami burmistrza (przecież jest tylko jeden), między dyrektorem a wydziałem Budowalno-Inwestycyjnym, między urzędem a dyrekcją Szkoły nr 1, między miastem a projektantami, miastem a wykonawcami, miastem a inspektorami nadzoru, miastem a Urzędem Marszałkowskim, notatki służbowe, protokoły i ustalenia ze spotkań, uwagi do projektantów, odpowiedzi projektantów itd.
Wyobraźcie sobie Państwo, w jaki sposób ja mam przekazać swoją korespondencję z Grzegorzem Czarnowskim dyrektorem wydziału Edukacji, jeżeli my prowadzimy korespondencję słowną? Mam pisać pamiętnik, mam pisać notatki służbowe? Pytania te świadczą, że pan radny nie ma nawet mglistego pojęcia o sposobie funkcjonowania urzędu, a treść tych pytań jasno pokazuje, że nie chodzi o rozwiązywanie problemów, a chodzi tylko o paraliż i destrukcję. Taką mam opozycję i chciałbym, żebyście Państwo o tym wiedzieli. Mam nadzieję, że przebrnęliście przez cały tekst, który napisałem.
Dr inż. Arseniusz Finster burmistrz Miasta Chojnice

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe