Muzyczny hołd dla legendy

Niedzielny wieczór, 16 sierpnia na długo zapadnie w pamięć mieszkańcom Chojnic oraz przybyłym gościom. Wypełniony Amfiteatr im. Jana Sabiniarza w Fosie Miejskiej stał się sceną dla drugiego koncertu w ramach XIV edycji Chojnickich Nocy Operetkowych.

Drugi dzień Nocy Operetkowych przeniósł nas w czasie. Stylowy, zabytkowy samochód i niezwykli artyści otworzyli kolejny wieczór pełen najpiękniejszych melodii.   |  fot. Fb ChCK

Po sobotnich uniesieniach z udziałem Małgorzaty Walewskiej, niedzielna aura upłynęła pod znakiem wspomnień o legendarnym polskim tenorze – Janie Kiepurze. Okazja była szczególna, ponieważ tegoroczny program uświetnił 60 rocznicę śmierci tego wybitnego artysty. Wydarzenie otworzyła niezrównana Emilia Czekała, która z wrodzonym wdziękiem i elegancją poprowadziła publiczność przez meandry życia Kiepury oraz jego żony, Marthy Eggerth. O oprawę instrumentalną zadbała niezawodna Orkiestra Symfoników Bydgoskich pod batutą maestro Marka Czekały. Ich precyzja, pasja i lekkość wykonania klasycznych dzieł idealnie współgrały z letnią, plenerową atmosferą chojnickiej fosy.

Sceniczne role legendarnego małżeństwa ożyły dzięki znakomitym solistom. W postać uroczej Marthy Eggerth wcieliła się sopranistka Ewelina Szybilska, hipnotyzując widzów czystością głosu i sceniczną gracją. Z kolei potęgę repertuaru Jana Kiepury zaprezentowali dwaj utalentowani tenorzy – Łukasz Gaj oraz Michał Ryguła. Ich brawurowe wykonania najsłynniejszych arii i pieśni z repertuaru mistrza wywoływały falę entuzjazmu na widowni. Poza samą muzyką, wieczór obfitował w liczne anegdoty, dowcipne opowieści oraz mini-inscenizacje, które w niezwykle ciepły sposób przybliżyły ludzką twarz i wielką charyzmę artysty, znanego ze swojego wyjątkowego kontaktu z publicznością.

Gdy nad amfiteatrem zapadła noc, a fosa rozbłysła klimatycznym oświetleniem, ze sceny popłynęły dźwięki słynnego utworu „Wielka sława to żart”. Cała publiczność, ramię w ramię z artystami, śpiewała doskonale znane frazy, nagradzając wykonawców owacjami na stojąco. Kolejny raz Chojnickie Centrum Kultury udowodniło, że potrafi stworzyć widowisko na najwyższym poziomie artystycznym, łączące pokolenia wokół piękna klasycznej muzyki operetkowej.

(red.)