Urząd Miejski w Chojnicach ogłosił siódmą edycję programu „Mieszkanie za remont”, w której wnioski o przydział lokalu komunalnego w zamian za wykonanie prac renowacyjnych można składać do 31 sierpnia br.
wczoraj 11:08
W Chojnicach ruszyła kolejna edycja programu „Mieszkanie za remont”. Do wzięcia są lokale komunalne wymagające wkładu pracy i odnowienia, stanowiące alternatywę dla drogiego najmu komercyjnego. | fot. UM
To propozycja skierowana do mieszkańców, którzy nie mają szans na kredyt hipoteczny, a chcą pominąć wieloletnią kolejkę oczekujących na lokal miejski. Warunkiem koniecznym jest przeprowadzenie niezbędnych prac budowlanych na własny koszt.
W bieżącej odsłonie programu Urząd Miejski w Chojnicach wytypował osiem nieruchomości wymagających wkładu własnego: Mieszkanie nr 1: ul. Dworcowa 17/1. Mieszkanie nr 2: ul. Dworcowa 18/15. Mieszkanie nr 3: ul. Jana Pawła II 6/14. Mieszkanie nr 4: ul. Kościerska 13/3. Mieszkanie nr 5: ul. Kościuszki 38/4. Mieszkanie nr 6: ul. Ogrodowa 15/12. Mieszkanie nr 7: ul. Staroszkolna 26/7. Mieszkanie nr 8: ul. Warszawska 9/2.
Inicjatywa ma charakter pomocowy i jest dedykowana wyłącznie osobom powiązanym z lokalną społecznością. Aby wziąć udział w naborze, wnioskodawcy muszą udokumentować stałe zamieszkiwanie na terenie Chojnic oraz wykazać odpowiedni pułap dochodów, gwarantujący możliwość sfinansowania robót budowlanych.
Wszelkie szczegółowe kryteria techniczne, szacowane koszty modernizacji poszczególnych lokali oraz druki do pobrania zostały opublikowane na oficjalnej platformie miejskiej. Odnośniki znajdują się bezpośrednio na stronie głównej w ikonie Mieszkanie za remont na portalu Miasta Chojnice oraz w dedykowanej dla mieszkańców zakładce „Samoremont”. Dokumentację aplikacyjną można złożyć osobiście w urzędzie bądź drogą elektroniczną poprzez system ePUAP. Komisja mieszkaniowa dokona weryfikacji i punktacji wniosków tuż po zamknięciu sierpniowego etapu zgłoszeń.
(red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe