Nowe informacje w sprawie zabójstwa 75-letniego mieszkańca Czerska, pracującego jako taksówkarz. W poniedziałek w Prokuraturze Rejonowej w Chojnicach przesłuchano 27-letniego Mateusza G., który usłyszał zarzut zabójstwa.
dziś 10:56
Mateusz G. usłyszał zarzut zabójstwa połączonego z rozbojem, kwalifikowanego z art. 148 § 2 pkt 2 Kodeksu karnego. | fot. wizjalokalna.pl
Jak poinformował prokurator rejonowy Mirosław Orłowski, podejrzany zeznał, że planował zabójstwo od kilku miesięcy. Przyznał również, że znał pokrzywdzonego i wcześniej korzystał z jego usług taksówkarskich. Mateusz G. nie zgodził się natomiast z wersją śledczych dotyczącą motywu rabunkowego. Zaprzeczył, aby jego celem była kradzież Mercedesa należącego do ofiary. Przedstawił własną wersję wydarzeń, twierdząc, że powodem zabójstwa miały być informacje o rzekomym skrzywdzeniu kobiety przez pokrzywdzonego.
Prokurator powiedział, że podejrzany przedstawił swoją wersję zdarzenia, iż powodem zabójstwa pokrzywdzonego był fakt, że pokrzywdzony miał wyrządzić kiedyś krzywdę jakiejś kobiecie. Tej wersji nie rozwinął. Odmówił jakiegokolwiek wyjaśnienia tej okoliczności. Może to jego linia obrony, zastanawiają się śledczy, sprawdzą wszelkie okoliczności. Z ustaleń śledczych wynika, że w dniu zdarzenia 27-latek uczestniczył w uroczystości rodzinnej, podczas której spożywał alkohol. Około godz. 22 miał zabrać z domu nóż, a następnie zamówić kurs taksówką do Chojnic. Kierowcą był 75-letni Kazimierz N., mieszkaniec Czerska, którego znał z wcześniejszych przejazdów.
Do ataku doszło na parkingu leśnym przy drodze krajowej nr 22 w rejonie Młynek koło Rytla. Według prokuratury sprawca zadał ofierze kilka ciosów nożem. Po zdarzeniu odjechał samochodem pokrzywdzonego, jednak Mercedes zatrzymał się po przejechaniu kilkuset metrów. Następnie podejrzany miał uciec do lasu, gdzie porzucił narzędzie zbrodni. Mimo prowadzonych poszukiwań nóż nie został dotąd odnaleziony. W trakcie ucieczki mężczyzna przemieszczał się m.in. przez Dziemiany, gdzie odnaleziono i zabezpieczono zakrwawioną odzież. Ostatecznie został zatrzymany przez policję w rejonie Gdańska.

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec Mateusza G. tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Za zarzucaną mu zbrodnię grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywotniego więzienia. Mateusz G. jest znany organom ścigania. Prokurator mówił, że był zatrzymywany za kradzieże oraz usiłowanie gwałtu na mieszkance Czerska. Po przesłuchaniu mężczyzna zachowywał się agresywnie wobec przedstawicieli mediów, kierując pod ich adresem wulgarne słowa, np. wyp... Śledztwo jest w toku, a śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności tej tragedii.
wizjalokalna.pl

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe