"Marchewki" drugi raz silniejsze

Przegrali na wyjeździe, przegrali i u siebie. Po raz drugi w ciągu tygodnia zespół Red Devils uległ w meczach towarzyskich Marwitowi Toruń. Piłkarze Red Devils wypadli słabo na tle popularnych "Marchewek" i przegrali 1:4.

Do rozpoczęcia rozgrywek ekstraklasy pozostało niewiele czasu. Sporo pracy czeka sztab trenerski Red Devils.   |  fot. (ro)

RED DEVILS CHOJNICE - MARWIT TORUŃ 1:4 (0:2)

Bramka: Łukasz Sobański.

RED DEVILS: Kępa, Kartuszyński, Kobus - Mączkowski, Kriezel, Sobański, Kaźmierczak - Papierowski, Veljkovic, Chrzonowski, Skiba - Kniachnicki.

Pierwsza połowa należała do gości, którzy już w 1. min. mogli prowadzić, ale chojnicki zespół od utraty gola uratowała poprzeczka. W końcówce 1. połowy piłkarze Red Devils popełnili dwa fatalne błędy i do szatni schodzili przegrywając 0:2. Co prawda blisko strzelenia kontaktowej bramki był trener Artur Chrzonowski, ale trafił w poprzeczkę.

Pół minuty po rozpoczęciu 2. połowy Łukasz Sobański strzelił gola na 1:2, ale to było wszystko, na co było stać gospodarzy w tym meczu. Chwilę później Marwit strzelił trzecią bramkę, a w 30. min. goście z Torunia ustalili wynik na 1:4. - Cały zespół zaprezentował na tle rywala słabą grę, a Marwit bezwzględnie wykorzystał niemal wszystkie nasze błędy. Gra w ofensywie mocno kulała, dużo było niedokładności. Gołym okiem widać, iż "Czerwone Diabły" potrzebują świeżej krwi, aby zespół nabrał wigoru i był w stanie rywalizować z pozostałymi ekipami z rozgrywek Ekstraklasy Futsalu - podsumował mecz Marcin Synoradzki z Red Devils. W barwach chojnickich Czerwonych Diabłów zagrał testowany zawodnik Nenad Veljkovic z Serbii. Niebawem testowanych będzie pięciu zawodników z Ukrainy.

(olo)

fotoreportarz.jpg

  1. 28 sierpnia 2011  15:17   ...   PELE

    komentarz usunięty przez moderatora

    0
    0