List do redakcji "Trzeba wierzyć w Ukrainę, trzeba wierzyć w demokrację"

Burmistrz Arseniusz Finster poinformował, iż w ostatnim artykule, który napisał do Chojniczanina podjął temat Ukrainy. Nie mogę zaakceptować sposobu prowadzenia polityki wobec Ukrainy przez Pana Prezydenta Trumpa.

Swoje zdanie na temat polityki prowadzonej przez USA także wspierania Ukrainy przedstawił burmistrz Arseniusz Finster.   |  fot. ilustrac./Rmak

Nie potrafię również znaleźć odpowiedzi dlaczego Europa, w której mieszka około 500 mln ludzi nie chce skutecznie pomóc Ukrainie. Zadajcie sobie pytanie jak Wam podoba się Ameryka z Prezydentem Trumpem. Gdyby zebrać różne wypowiedzi Pana Prezydenta Trumpa na czele z tą w której mówi, że Rosja dobrze życzy Ukrainie to myślę, że każdy byłby przerażony. Pan Prezydent Trump proponuje, żeby elektrownię atomową w Zaporożu, która jest własnością Ukrainy, dalej okupowała Rosja i żeby sprzedawała prąd dla Ukrainy z tej elektrowni.

Po pierwsze elektrownia jest Ukraińska, po drugie zbrojnie zajęła ją Rosja i w nagrodę za to ma stać się jej własnością, a Ukraińcy mają od Rosjan kupować prąd. Pan prezydent dodał, że tani prąd. Podziwiam Pana Prezydenta Zełenskiego, że może słuchać takich bredni. Stawiając siebie w jego sytuacji na pewno nie poradziłbym sobie emocjonalnie i politycznie. Czy pamiętacie Amerykę Prezydenta Reagana, Prezydenta Busha. To była Ameryka, która walczyła z systemem komunistycznym i w końcu doprowadziła do rozpadu Związku Radzieckiego i tzw. Krajów demokracji ludowej. To była Ameryka prawdziwych wartości, to była Ameryka w której zakochało się wielu Europejczyków, a także co ciekawe po upadku Związku Radzieckiego także wielu Rosjan.

Sam doświadczałem tego o czym w tej chwili piszę, ponieważ w latach 1999 i 2003 wielokrotnie przebywałem w Moskwie. Należę  to tej grupy osób, która uwierzyła, że Rosja w tamtych latach wkracza na ścieżkę demokracji i współpracy w Europą. Podobnie myśleli przywódcy Francji, Niemiec i także Polski. To, że dzisiaj Putin jest zwykłym zbrodniarzem, któremu nie warto podawać ręki, jest na pewno wielkim zaskoczeniem, ale Pan Prezydent Trump wita Go na czerwonym dywanie i wygłasza wiele serdeczności w jego kierunku. Nie będę potrafił zaakceptować sytuacji, w której Rosja z Putinem wróci do normalnego życia i współpracy z Europą i Ameryką. 

Stawiam proste pytanie, czy koniecznie gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy muszą być Stany Zjednoczone? Dlaczego Europa w swoim własnym interesie nie może być gwarantem? Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Polska, Włochy to przecież silne kraje, które mogą o wiele więcej zrobić dla Ukrainy niż zrobiły w ciągu tych mijających 4 lat. Po analizie zachowania Pana Prezydenta Trumpa jestem przekonany, że Ameryka nie pomoże Ukrainie i ciężar ten musi spać na Europę. Spróbujmy określić stan naszego zaangażowania jako Polaków w pomoc Ukrainie. Wstydzę się za słowa Pana Prezydenta Nawrockiego skierowane do Pana Prezydenta Zełenskiego o rzekomo małej wdzięczności jaką Ukraińcy darzą Polaków. Ja tę wdzięczność mogę mierzyć personalnie ponieważ naszym miastem partnerskim w Ukrainie jest Korsuń Szewczenkowski. Przez te wszystkie lata wydatnie pomagaliśmy.

Kilka dni temu przekazaliśmy kolejny sprzęt, który umożliwi funkcjonowanie obiektów przedszkolnych w sytuacji, kiedy są przerwy w dostawie energii elektrycznej. Wdzięczność Ukraińców jest ogromna i nigdy nie śmiałbym im powiedzieć aby ją wyrażali mocniej. My chyba nie zdajemy sobie sprawy z ogromu cierpień Narodu Ukraińskiego. Nie wystarczy moim zdaniem obejrzeć filmu „Ogniem i Mieczem” i filmu „Wołyń”, żeby kształtować sobie pogląd na dzisiejszą Ukrainę. Powstania kozackie i Rzeź Wołyńska to oczywiście tragiczne wydarzenia, które trzeba przedstawić obu narodom w sposób obiektywny i prawdziwy. Republika Federalna Niemiec potrafiła uczciwie uczyć nowe pokolenia Niemców o tym, że nazizm i hitleryzm były zbrodniczymi ideologiami. Polska i Ukraina powinny się porozumieć aby w przyszłości przekaz historyczny i edukacja w tym zakresie były spójne w obu krajach.

Dzisiaj na Ukrainie jest wojna. Ginie tam dziennie od kilkuset do nawet tysiąca Ukraińców. Statystyka jest bardzo prosta, ofiara narodu ukraińskiego w obronie swojego kraju i Europy może sięgać kilkuset tysięcy ludzi a nawet miliona istnień. Myślę, że my do końca nie zdajemy sobie z tego wszystkiego sprawy. Witalij Maciuk, Sekretarz Rady Miejskiej w Korsuniu powiedział mi, że od początku wojny zginęło już 170 młodych żołnierzy z tego miasta. Spróbujmy zrozumieć tragizm tej sytuacji. W mojej pracy oprócz pomocy Korsuniowi staram się też dbać o dobrą jakość życia Ukraińców w Chojnicach. Oni tutaj pracują i żyją razem z nami, część z nich na pewno zostanie i będą prawowitymi mieszkańcami naszego miasta.

Dzisiaj w Polsce przybywa około miliona Ukraińców, którzy wypracowują ponad 2,7 polskiego PKB. Powinni być tak traktowani w naszym kraju jak my jesteśmy traktowani w innych krajach Unii Europejskiej. Nasza gospodarka nie rozwijałaby się w tempie przeszło 3% PKB wzrostu, a prognozy na przyszły rok to 4%, gdyby na naszym rynku pracy nie było Ukraińców. Zachęcam mieszkańców Chojnic do głębszej analizy sytuacji związanej z Ukrainą. Zachęcam do pomocy, jestem przekonany, że nie brakuje Wam empatii i współczucia dla naszych sąsiadów.

Arseniusz Finster Burmistrz Chojnic