ŁKS II Łódź wygrał w Chojnicach!

W środę, 18 marca o godzinie 18:00 w Chojnicach dojdzie do starcia dwóch drużyn z różnych biegunów tabeli. Jednych jak i drugich łączy pragnienie zdobycia cennych punktów, które pozwolą na poprawę lokaty w ligowych rozgrywkach.

Nie pomógł atut własnego boiska ani doping kibiców. Gol w końcówce przesądził o wyniku.   |  fot. Rmak

Spotkanie to pierwotnie miało zostać rozegrane w lutym, jednak cała 20 kolejka została storpedowana przez warunki atmosferyczne i atak zimy. Chojniczanka zajmująca 11 pozycję, będzie chciała wykorzystać atut własnego boiska, aby powstrzymać ŁKS II Łódź, który z 17 punktami plasuje się na 17 miejscu, walczącym o każdy punkt w strefie spadkowej. Zapowiada się zacięte spotkanie, gdzie walka o ligowe „być albo nie być” będzie widoczna od pierwszego gwizdka sędziego. Gospodarze będą chcieli zmazać plamę po ostatniej porażce i udowodnić swoją wyższość nad niżej notowanym rywalem.

Chojniczanka - ŁKS II Łódź 0:1 (0:0)

Chojniczanka: 29. Damian Primel - 66. Patryk Olejnik, 3. Dmytro Juchymowycz (68, 22. Ołeksij Bykow), 19. Maksymilian Tkocz - 2. Mateusz Bąkowicz, 7. Błażej Szczepanek, 31. Jakub Żywicki (71, 31. Damian Nowacki), 69. Damian Michalik (83, 10. Dariusz Kamiński), 24. Bartłomiej Eizenchart - 20. Valērijs Šabala, 79. Marcin Kozina (71, 97. Jakub Oleksiewicz).

Gol: Szczepański (74).

żółte kartki: (Chojniczanka): Kozina, Bąkowicz, Żywicki, Nowacki.

czerwone kartki: Mateusz Bąkowicz (80. minuta, Chojniczanka, za drugą żółtą) - Maksymilian Rozwandowicz (90. minuta, ŁKS II, za drugą żółtą).

Pierwsza połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia. Lepiej wyglądała Chojniczanka, ale nie potrafiła zamienić przewagi na gola.  

W drugiej połowie do głosu doszedł ŁKS. W 74. minucie Miłosz Szczepański trafił do siatki i dał łodzianom prowadzenie. Rezerwy ŁKS-u utrzymały wynik do końca i przywiozły z Chojnic trzy cenne punkty. (Wiecej czytaj - tutaj.) Zwycięstwo ma dla ŁKS-u II ogromne znaczenie w kontekście walki o ligowy byt. Przed meczem drużyna zajmowała 17 miejsce w tabeli. Po wygranej traci już tylko siedem punktów do 14. pozycji, która daje nadzieje na utrzymanie.

Konferencja po meczu - zobacz.

(red.) Fot. Rmak