Komu nożyczki?

Z wiadomych powodów kończy się sezon robót drogowych. Był on w tym roku wyjątkowo bogaty. Nie raz miałem dylemat, którędy z okolic SP7 przemieścić się na ul. Bytowską, jak dojechać w pobliże starostwa, bądź jaką drogę wybrać z kierunku

Przy szarfie jednak ciasno nie było.

Na szczęście w środę 18.11. remont ul. Przemysłowej ma być uroczyście zakończony. Na ten właśnie dzień zaplanowane jest przecięcie wstęgi. Żeby zachować proporcje do niedawnej uroczystości w Brusach, kiedy to przeszło 600 - metrową ulicę po generalnym remoncie, oddawało do użytku sześciu VIP - ów (2 posłów, wojewoda, burmistrz, przewodniczący Rady Miejskiej oraz szef samorządu osiedlowego – tyle osób miało nożyczki w rękach), starosta powinien zaprosić z 12 oficjeli. Może być kłopot z rozmieszczeniem ich w jednym rzędzie. Chyba, że wdrożymy wariant płocki takich „eventów” i podzielimy ją na dwie raty. Teraz ulicę Przemysłową przy rondzie otworzyłby wicestarosta z pierwszą częścią dostojników, a tydzień później starosta przy skrzyżowaniu z Tucholską z drugą grupą. Poza tym mam nadzieję, że nasze wcześniejsze uwagi o technologii prowadzenia robót („Face lifting zamiast remontu”) były nie na miejscu.
W przyszłym roku lekko też nie będzie. Zapewne rozkręcą się drogowcy realizujący prace wzdłuż dawnej „berlinki”. Ciekawe, czy większości chojnickich kierowców przypadnie do gustu konieczność skręcenia (z kierunku centrum) w prawo na plac św. Jerzego, potem w lewo w Swarożyca, i dopiero potem na wprost w Wysoką. Na dziś możemy podziękować im za nowy parking na kawałku wydartym parkowi 1000 - lecia. Zobaczymy, jak długo będzie bezpłatny. Ten przy stadionie na Mickiewicza też nim był początkowo. Kolejnym placem budowy ma być ulica Lichnowska, a później Dworcowa. Jak najbardziej słuszny pomysł, ale nie zmniejszy on ruchu na tym coraz bardziej zatłoczonym ciągu komunikacyjnym. Winowajcą jest oczywiście węzeł Chojnaty na obwodnicy Chojnic. Widoków na jego odciążenie nie ma, póki nie powstanie zachodnia obwodnica miasta. Jest jeszcze jedno miejsce, które musi jak najszybciej być zmodernizowane. Chodzi oczywiście o skrzyżowanie Mickiewicza – Derdowskiego – Zielona – Wysoka. Uważam, że trzeba tam jak najszybciej zrobić wszystko, co możliwe, aby nie było tam tylu wypadków. Zawsze z duszą na ramieniu pokonuję to miejsce, szczególnie, gdy jadę z Mickiewicza w Derdowskiego. Widoczność w prawo stojących na Zielonej i zamierzających jechać w Wysoką jest ograniczona. Może warto ustawić tam lustro, znak „stop” w tym miejscu też nie zaszkodzi (jest już po przeciwnej stronie). Przydałoby się także ograniczenie prędkości do 40 km na Mickiewicza przed skrzyżowaniem.
(je)