Kolejna walka o życie na chojnickim dworcu

W piątek 23 października po godz. 16, na peronie chojnickiego dworca, doszło do kolejnych dramatycznych chwil, w których świadkowie oraz służby walczyli o ludzkie życie. W tym czasie, blisko 90-letni mężczyzna, nagle osunął się i upadł na peron.

Mimo szybkiej reakcji świadków i mundurowych, życia seniora nie udało się uratować.   |  fot. St. Miejska

Przechodzący obok inni podróżni, pomogli mu wstać i usiąść na ławce. Jednocześnie zaalarmowali Dyżurnego Straży Miejskiej, który niezwłocznie skierował na pomoc operatora monitoringu oraz patrol strażnika miejskiego wraz z policjantem. Stan osoby pogarszał się z sekundy na sekundę. Strażnik miejski wraz  z operatorem, policjantem oraz przybyłą na miejsce załogą Pogotowia Ratunkowego, na zmianę reanimowali mężczyznę uciskając mu klatkę piersiową, wykorzystując do tego m.in. będący w radiowozach Straży Miejskiej – defibrylator AED.

Walka o życie człowieka trwała ponad 40 min. Niestety zakończyła się tragicznie zgonem mężczyzny, któremu nie udało się przywrócić krążenia. Godnym pochwały jest jednak fakt, iż kolejny raz znakomita współpraca przechodzących podróżnych oraz służb, dała możliwość walki o ludzkie życie. Pamiętajmy, iż pomoc drugiemu człowiekowi będzie miała różne oblicza. Nie bądźmy obojętni na widok leżącej osoby, zainteresujmy się czy coś się stało i zaalarmujmy służby. Liczy się każda sekunda.

Straż Miejska