Klęska Red Devils

Drużyna Red Devils wzięła przykład z Chojniczanki i poległa na wyjeździe. Chojniczanie doznali prawdziwej klęski w Siemianowicach obrywając aż 0:6!

Worek strzelonych goli to bilans sobotniego spotkania Red Devils.

FC SIEMIANOWICE - RED DEVILS CHOJNICE 6:0 (3:0)

Red Devils: Kartuszyński (Kobus) - Ivanov, Mączkowski, Kolesnik, Kaźmierczak, Sobański, Żołądź, Chrzonowski, Kriezel (17 Skiba, 19 Karatsuba). Trener Artur Chrzonowski.

Porażki sześcioma golami nie można w żaden sposób wytłumaczyć. Gospodarze dali Czerwonym Diabłom prawdziwą lekcję futsalu, strzelając aż sześć bramek. Najlepsze sytuacje dla gości mieli Sobański, którego strzał obrońcy wybili z linii bramkowej oraz Żołądź, który trafił w słupek. Przy wyniku 5:0 w 34 min. Artur Chrzonowski zdecydował się na wycofanie bramkarza i na dwie minuty przed końcem spotkania gospodarze ustalili wynik na 6:0.

Kolejnym rywalem Red Devils będzie w Chojnicach Gwiazda Ruda Śląska.

(olo)

  1. 3 października 2011  08:05   Nie nastepny fenomen ...   Goder

    Nie nastepny fenomen trenerski przegrywa roznica 5 bramek i wycofuje bramkarza.....swoja droga fajnie sie wracalo ze slaska chlopaki co????:))) 6 goli w siatce bylo za co pic;)

    0
    0
  2. 2 października 2011  18:14   To przez Kapicę przegrali...   Anoniomowy anonim

    To przez Kapicę przegrali...

    0
    0