Jeden ukradł, drugi kupił

Zarzut włamania do budynku mieszkalnego oraz pomieszczeń gospodarczych i kradzieży przedmiotów o łącznej wartości 4 200 zł usłyszał w miniony wtorek od policjantów z chojnickiej komendy 23 - letni mieszkaniec gminy Brusy.

Paserstwo zagrożone jest karą do 5 lat, a kradzież z włamaniem – karą do 10 lat pozbawienia wolności.   |  fot. KPP

W miniony poniedziałek policjanci pełniący służbę patrolową około godz. 11.00 zostali skierowani przez dyżurnego chojnickiej komendy do jednej z miejscowości w gminie Brusy. Ze zgłoszenia wynikało, że właściciel posesji ujawnił włamanie do należących do niego pomieszczeń gospodarczych i budynku mieszkalnego. Z przekazanej funkcjonariuszom informacji wynikało, że do przestępstwa mogło dojść w okresie od kwietnia do sierpnia tego roku.

Policjanci szybko wytypowali sprawcę kradzieży, który został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. 23 - letni mieszkaniec gminy Brusy spędził noc  policyjnym areszcie, a we wtorek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Jak ustalili śledczy, łupem mężczyzny padły m. in. metalowe regały na akwaria, metalowe elementy zagród dla zwierząt, marmurowe płytki i elementy instalacji elektrycznej i grzewczej. Wartość strat spowodowanych działaniem sprawcy oszacowano na 4 200 zł.

W trakcie dalszej pracy nad tą sprawą funkcjonariusze ustalili mężczyznę, który przyjął od 23 - latka w ramach „rozliczenia długu” przedmioty, mimo, iż wiedział, że pochodzą one z przestępstwa. 26 - letni chojniczanin został zatrzymany przez kryminalnych w środę (14.08.) rano, a  po południu przedstawiono mu zarzut paserstwa. Policjanci odzyskali część rzeczy pochodzących  z kradzieży z  włamaniem, które zostaną zwrócone właścicielowi.

KPP