W wyjazdowym meczu chojniczanie zremisowali 3:3 z beniaminkiem rozgrywek, Grodnem Dąbrówka. Do absolutnego beniaminka ligi pojechali bez czterech zawodników i ten brak był widoczny na parkiecie.
wczoraj 08:56
Dla beniaminka I ligi futsalu, zespołu Grodno Dąbrówka, był to pierwszy historyczny punkt wywalczony po awansie na zaplecze Ekstraklasy. | fot. nadesł.
Chojniczanie szybko zdobyli prowadzenie, po golu Oleha Neheli, ale później nie potrafili dołożyć drugiego trafienia, pomimo wypracowania wielu sytucji. Kilkukrotnie obijali słupki bramki rywali, ale za to punktów się nie przyznaje. Tuż przed przerwą miejscowi wyrównali. W drugiej połowie dały o sobie znać braki kadrowe. Inicjatywę przejęli miejscowi i dwukrotnie udało im się pokonać Pavlo Puchkę. Gole podziałały mobilizująco na przyjezdnych, którzy ruszyli do zmasowanych ataków. W końcówce meczu trener Red Devils postawił wszystko na jedną kartę, wycofując bramkarza. I ta zagrywka taktyczna przyniosła skutek, w postaci bramek Vitalyego Kolesnika i Pavlo Skubchenki.
Po czterech meczach Czerwone Diabły mają na koncie tylko dwa punkty i w zasadzie limit strat na rundę jesienną powoli się kończy. Zgodnie z przewidywaniami, 1 liga jest w tym roku bardzo mocna i wyrównana, a sytuacja w tabeli zmienia się jak w kalejdoskopie. W innych sobotnich meczach beniaminek, A Seree Tee Krotoszyn rozgromił 10:2 Grinbud Gniezno, Kupczyk Wilanów 6:1 naszego pogromcę z poprzedniej kolejki, Futbalo Białystok. W meczu na szczycie Widzew Łódź pokonał 3:2 TEAM Lębork.
Kolejny mecz chojniczanie zagrają u siebie w niedzielę, 18 października. Przeciwnikiem będzie Kupczyk Wilanów.
Grodno Dabrówka – Red Devils Chojnice 3:3 (1:1)
Bramki dla Red Devils: Oleh Nehela, Vitaly Kolesnik, Pavlo Skubchenko
Red Devils: Puchka – Kolesnik, Pastars, Skubchenko, Rocha – Nehela, Ivoilov, Słota
T. M. Glisczyński

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe