Przed Chojniczanką niezwykle trudne zadanie. Dzisiaj późnym popołudniem na Stadionie Miejskim Chojniczanka 1930 gospodarze podejmą rewelację obecnych rozgrywek – Podhale Nowy Targ.
dziś 13:34
Gospodarze, mimo prowadzenia do przerwy 2:1, nie zdołali utrzymać przewagi i stracili cenne punkty w drugiej połowie spotkania. | fot. Rmak
Pikanterii spotkania dodaje fakt, iż Chojniczanka w swojej historii jeszcze nigdy nie zdołała wygrać z tym rywalem, a oba zespoły dzielą zaledwie trzy punkty. Historia dotychczasowych spotkań zdecydowanie faworyzuje gości z Nowego Targu. W trzech ostatnich meczach Podhale wygrywało dwukrotnie (w tym niedawno, 5 sierpnia 2026 roku w Pucharze Polski wynikiem 2:0), a raz padł bezbramkowy remis.
Gospodarze przystępują do tego meczu podrażnieni porażką z Górnikiem Łęczna (1:3), która przerwała ich udaną serię sześciu meczów bez przegranej. Sytuację kadrową trenera skomplikowały dodatkowo przymusowe pauzy za żółte kartki – na boisku nie zobaczymy dzisiaj kluczowego wahadłowego Mateusza Bąkowicza oraz środkowego obrońcy Maksymiliana Tkocza.
Z kolei ekipa z Nowego Targu przyjeżdża do Chojnic w znakomitych nastrojach. Podhale wygrało pięć z ostatnich sześciu spotkań ligowych i ma ogromny apetyt na stałe zadomowienie się w ścisłej czołówce walczącej o awans. Dla kibiców, którzy nie zasiądą na trybunach w Chojnicach, darmową transmisję na żywo z tego pojedynku przygotował portal TVP Sport oraz aplikacja mobilna i Smart TV.
Chojniczanka - Podhale Nowy Targ 2:2 (2:1)
Chojniczanka: Damian Primel, Jan Smolarczyk, Jakub Tecław, Damian Nowacki, Dawid Szot, Jakub Żywicki (90 Maciej Famulak), Błażej Szczepanek, Hubert Adamczyk (70 Szymon Stypułkowski), Jakub Sobeczko (77 Filip Mosek), Jakub Oleksiewicz (70 Hubert Sobol), Valerijs Sabala (77 Robert Janicki).
Gole: Błażej Szczepanek (35), Damian Nowacki (41) - Mikołaj Lipień (11), Szymon Sobczak (68-k.).
Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, zwłaszcza w pierwszej odsłonie gry. Mecz nie zaczął się pomyślnie dla gospodarzy – już w 11. minucie wynik otworzył zawodnik gości, Chojniczanka zdołała jednak odpowiedzieć z nawiązką jeszcze przed przerwą. W 35 minucie stan rywalizacji wyrównał Szczepanek, a zaledwie sześć minut później, w 41 minucie, Nowacki wyprowadził Chojniczankę na prowadzenie.
W drugiej połowie Podhale Nowy Targ dążyło do odrobienia strat. Sztuka ta udała się przyjezdnym w 68 minucie, kiedy to sędzia podyktował rzut karny dla gości. Jedenastkę na bramkę dającą remis zamienił doświadczony Sobczak. Mimo prób z obu stron w końcówce pojedynku, rezultat nie uległ już zmianie.
Tabela - tutaj
(red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe