Chojniczanka wygrywa czwartą grę kontrolną tej zimy

Żółto-Biało-Czerwoni pokonali Pogoń Szczecin 1:0. Do siatki trafił Jakub Oleksiewicz w 45 minucie spotkania. W kadrze meczowej zabrakło kontuzjowanego Damiana Nowackiego.

W kolejnej grze kontrolnej rozegranej w poniedziałek 9 lutego - Chojniczanka pokonała ekstraklasową Pogoń Szczecin 1:0.   |  fot. mkschojniczanka.pl

W Szczecinie nie zagrał też Damian Michalik i Valerijs Sabala, którzy wracają do treningów po urazach. Chojniczanka podobnie jak we wcześniejszych sparingach zaczęła wysoko. Pierwszy kwadrans toczył się głównie na połowie Pogoni. Nasz zespół próbował dochodzić do sytuacji. W polu karnym przestrzelił Dominik Lemka, który oddał strzał nad poprzeczką. Blokowany był też strzał Marcina Koziny. Pogoń szukała możliwości przebicia się przez szczelną defensywę Chojniczanki dośrodkowaniami z bocznych stref boiska. Jedna z takich prób dotarła do Karola Angielskiego, który z paru metrów strzelił głową prosto w Damiana Primela.

Dużo gry toczyło się od szesnastki do szesnastki, bez konkretnych sytuacji. Jeżeli już były, to tu groźniejsza była Chojniczanka. W 32 minucie w polu karnym znalazł się Jakub Oleksiewicz, ale jego strzał obronił Kamiński. Dziesięć minut później skutecznie przez defensywę Pogoni przedarł się Joao Guilherme, ale nieporozumienie z Marcinem Koziną zatrzymało dobrze zapowiadającą się akcję. Tuż przed końcem pierwszej połowy trwał napór Chojniczanki, który zakończył się skutecznym zamknięciem akcji przez Jakuba Oleksiewicza.

W drugiej połowie już na samym początku nasz zespół postraszył Kacper Smoliński. Strzał kapitana „Portowców” w tym spotkaniu przeleciał jednak wysoko nad poprzeczką. Chwilę później w polu karnym rywali znalazł się Jakub Pławski, ale strzał młodzieżowca Chluby Grodu Tura poleciał obok bramki. W 60 minucie w świetnej sytuacji po dośrodkowaniu Maksa Tkocza znalazł się Marcin Kozina. Ofensywny gracz znalazł się dwa krok przed Kubą Bochniarzem i był bliski podwyższenia prowadzenia.

Chojniczanka często wkraczała w pole karne rywali. Brakowało jednak skutecznego zamknięcia akcji. Pogoń próbowała postraszyć długimi piłkami w pole karne z czym skutecznie radziła sobie obrona lub Damian Primel. W 66 minucie połowę boiska przebiegł Marcin Kozina wybiegając sam na sam z Kubą Bochniarzem. Nasz zawodnik uderzył z bliskiej odległości prosto w bramkarza. Swoją okazję miał też Maciej Firlej zabierając się z piłką w pole karne i oddając strzał obok słupka. Końcówka meczu należała do Pogoni. Gospodarze nie znaleźli jednak sposobu na pokonanie Antkowiaka.

SPARING NR 5 (SZCZECIN): POGOŃ SZCZECIN – CHOJNICZANKA 0:1
0:1 – Jakub Oleksiewicz (45′)

POGOŃ: 31. Krzysztof Kamiński (46, 91. Kuba Bochniarz) – 15. Hussein Ali, 58. Andrzej Ossowski, 38. Rafał Jakubowski, 17. Jakub Lis, 6. Jan Biegański, 3. Kellyn Acosta (55, 47. Natan Ława), 30. Jacek Czapliński, 21. Sebastian Rojek (68, 57. Kacper Berkowski), 61. Kacper Smoliński (68, 52. Tristan Andrew Birch), 24. Karol Angielski (68, 37. Kacper Stanowski).

CHOJNICZANKA: Damian Primel – Jakub Goliński, Dmytro Yukhymowych, Oleksii Bykov – Bartłomiej Eizenchart, Błażej Szczepanek, Dariusz Kamiński, Dominik Lemka, João Guilherme – Marcin Kozina, Jakub Oleksiewicz
II połowa: Damian Primel (70′ Michał Antkowiak) – Babacar Diallo, Dmytro Yukhymovych (70′ Jakub Goliński), Maksymilian Tkocz, Mateusz Bąkowicz, Patryk Olejnik, Błażej Szczepanek, Dominik Lemka (70′ Jakub Żywicki), Jakub Pławski, Marcin Kozina (70′ Jakub Oleksiewicz), Maciej Firlej.

Trener Marek Brzozowski po sparingu z Pogonią Szczecin – zobacz.

mkschojniczanka.pl