W piątek 21 sierpnia o godz. 20:30 w spotkaniu 5 kolejki Betclic 2 Ligi Chojniczanka zmierzyła się na własnym stadionie ze Stalą Stalowa Wola.
wczoraj 22:24
Piłkarze Chojniczanki po zaciętym spotkaniu pokonali rywali na własnym boisku, dopisując do ligowej tabeli komplet trzech punktów. | fot. Rmak
Chojniczanka - Stal Stalowa Wola 2:0 (1:0)
Chojniczanka: Primel – Tkocz, Yukhymovych, Smolarczyk – Mosek (70. Mustafaev), Adamczyk (86. Żywicki), Nowacki, Szczepanek, Bąkowicz (86. Sobeczko) – Sabala, Sobol (66. Oleksiewicz).
Gole: 33. Mosek, 77. Sabala
Kartki: 46. Nongo (SSW), 54. Chrzanowski (SSW)
Od pierwszej minuty zarysowała się wyraźna przewaga zawodników ze Stalowej Woli. Goście natychmiast ruszyli do wysokiego pressingu, z którym zawodnicy Chojniczanki mieli ogromne problemy. Gospodarze przez długie minuty nie potrafili opuścić własnej połowy. Po 25 minutach naporu Stali, gra zaczęła zwalniać, co pozwoliło Chojniczance złapać oddech. W 33 minucie gospodarze dopięli swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obrońcy Stali wybili piłkę przed pole karne. Dopadł do niej Mosek, zachował stoicki spokój i potężnym uderzeniem z 20 metrów umieścił piłkę w samym okienku bramki Stali!

Po strzelonym golu Chojniczanka poszła za ciosem, szukając kolejnych szans w ataku pozycyjnym. Dopiero w ostatnich minutach pierwszej połowy inicjatywę ponownie próbowali przejąć goście. Gospodarze cofnęli się jednak w niską defensywę, mądrze rozbijali ataki z dystansu i dowieźli cenne prowadzenie do gwizdka kończącego pierwszą część meczu.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od bardzo ostrej i nerwowej gry ze strony Stali Stalowa Wola. Już w pierwszej minucie po wznowieniu sędzia musiał temperować nastroje żółtą kartką. Stalówka starała się przejąć inicjatywę i zamknąć Chojniczankę w ataku pozycyjnym, jednak defensywa gospodarzy skutecznie rozbijała ataki. Najbardziej gorąco pod bramką Chojniczan zrobiło się w 74. minucie, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zawodnik Stali uderzył piłkę głową prosto w słupek.

Niewykorzystana sytuacja zemściła się na gościach błyskawicznie. Trzy minuty później Chojniczanka przeprowadziła zabójczą akcję, obnażając kompletną bezradność obrony ze Stalowej Woli. Sabala precyzyjnie dograł na lewą stronę pola karnego do wprowadzonego chwilę wcześniej Oleksiewicza. Ten natychmiast przytomnie odegrał na dwunasty metr, gdzie Sabala zachował zimną krew, przyjął piłkę i pewnym strzałem podwyższył prowadzenie na
Końcówka meczu to pełna kontrola ze strony miejscowych. Trener Marek Brzozowski dokonał roszad w składzie, wprowadzając świeże siły w osobach m.in. Sobeczki i Żywickiego, co pozwoliło utrzymać wysoki pressing na małej przestrzeni i bezpiecznie dowieźć zasłużone zwycięstwo do końcowego gwizdka inkasując komplet punktów w starciu ze Stalą Stalowa Wola. Aktualna tabela - tutaj.
(red.) Fot. Rmak

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe