Charzykowy zdały sportowy egzamin. Garmin Triathlon Tour najpewniej wróci tu za rok

Na trasie był doping, emocje i walka z własnymi słabościami. Jedni walczyli o miejsca, inni o pokonanie dystansu, zmęczenia i stresu przed startem. W niedzielę, 7 czerwca, triathlon po czterech latach przerwy wrócił do Charzyków.

Energia, pasja i sportowa adrenalina na chwilę przed startem.   |  fot. TAF

Od razu przyciągnął ponad 500 zawodników oraz około 100 dzieci startujących w rywalizacji najmłodszych. Atmosfera nad Jeziorem Charzykowskim była świetna, a kibice mocno pomagali zawodnikom od pierwszych metrów pływania aż po finisz. Wszystko wskazuje na to, że Garmin Triathlon Tour wróci do Charzyków także w przyszłym roku, choć oficjalna decyzja jeszcze nie zapadła. Lokalny akcent pojawił się także na najwyższym stopniu podium. Na dystansie 1/8 wśród mężczyzn zwyciężył Łukasz Krieger z Nowej Cerkwi w gminie Chojnice. To dobry przykład na to, że impreza miała nie tylko ogólnopolski, ale też bardzo mocny regionalny wymiar.

Garmin Triathlon Tour to cykl zawodów organizowany w różnych miejscowościach w Polsce. Tegoroczna edycja rozpoczęła się w Żyrardowie, następnie zawodnicy rywalizowali w Olsztynie, a Charzykowy były trzecim przystankiem sezonu. W kolejnych tygodniach tour odwiedzi m.in. Ślesin, Skierniewice, Gołdap, Rawę Mazowiecką i Płock, gdzie pod koniec sierpnia zaplanowano finał cyklu.  

Zawody w Charzykowach rozegrano na trzech dystansach: 1/8, 1/4 oraz 1/2. Najkrótszy dystans obejmował 475 metrów pływania, 22,5 km jazdy rowerem i 5,275 km biegu. Na dystansie 1/4 zawodnicy mieli do pokonania 950 metrów w wodzie, 45 km na rowerze i 10,55 km biegu. Najdłuższa trasa, czyli 1/2, to 1,9 km pływania, 90 km jazdy rowerem i 21,1 km biegu.

Największym zainteresowaniem cieszył się dystans 1/4, na którym wystartowało około 200 zawodników. Na trasie pojawili się zarówno doświadczeni triathloniści, jak i osoby debiutujące w tej wymagającej dyscyplinie. Wśród nich była liczna grupa z Chojnic, która zdecydowała się na start, gdy okazało się, że impreza odbywa się praktycznie "u siebie". W rywalizacji nie brakowało sportowej walki, ale też zwykłej radości z udziału w dużej imprezie. Charzykowy stworzyły dla zawodników bardzo dobre warunki. Jezioro, trasy rowerowe i biegowe oraz zaangażowanie kibiców złożyły się na wydarzenie, które może stać się stałym punktem sportowego kalendarza regionu.

Zwycięzcy poszczególnych dystansów: Dystans 1/8. Kobiety: Barbara Streng. Mężczyźni: Łukasz Krieger. Dystans 1/4 Kobiety: Karolina Zamarripa. Mężczyźni: Marek Janisz. Dystans 1/2 Kobiety: Klaudia Kinastowska, Mężczyźni: Igor Ciniewski. Charzykowy pokazały, że potrafią być gospodarzem dużej imprezy sportowej. Po czterech latach przerwy triathlon wrócił tu w bardzo dobrym stylu. Teraz pozostaje czekać na oficjalne potwierdzenie, czy ta atmosfera wróci nad jezioro także w przyszłym roku.

(TAF)