Burzliwa sesja w Chojnicach. Opozycja wyszła z sali

Ograniczenie czasu wypowiedzi radnych, protest opozycji i przerwane obrady z powodu braku kworum. Tak wyglądała dzisiejsza (2.11) sesja Rady Miejskiej w Chojnicach. Po półtoragodzinnej przerwie radni wrócili do pracy, ale emocje nie opadły.

W ramach protestu przeciwko – ich zdaniem – ograniczaniu swobody wypowiedzi, radni opozycji demonstracyjnie opuścili salę.   |  fot. TAF

Gorąco było podczas dyskusji o finansowaniu organizacji pozarządowych, ochronie miejskiej przyrody i wolnych wnioskach radnych. Wszystko zaczęło się od wniosku radnego koalicji rządzącej Andrzeja Platy, który zaproponował ograniczenie wypowiedzi radnych w punkcie dotyczącym wolnych wniosków i oświadczeń. - Składam wniosek formalny o ograniczenie wypowiedzi każdego radnego w punkcie 25. obrad do jednej, z ograniczeniem czasu do 10 minut, czyli o 100 procent więcej niż ostatnio (na ostatniej sesji ograniczono czas do 5 minut - red.) - mówił Plata, prosząc o przegłosowanie propozycji.

Wniosek spotkał się z natychmiastowym sprzeciwem opozycji. Radny Kamil Kaczmarek, powołując się na przypadający tego dnia Dzień Zaduszny, zaproponował przełożenie dalszych obrad na następny dzień. - W związku z tym, że mamy dzisiaj Dzień Zaduszny, a wszyscy są w pośpiechu, żeby udać się na groby swoich bliskich, wnioskuję o ogłoszenie przerwy do dnia jutrzejszego - mówił Kaczmarek. Jego zdaniem ograniczanie swobody wypowiedzi do 5 czy 10 minut nie licuje z powagą rady.

Większość radnych przyjęła jednak wniosek Andrzeja Platy, odrzucając propozycję Kaczmarka. Sytuację próbował jeszcze załagodzić inny radny opozycji Patryk Tobolski, proponując rozpoczęcie prac nad nowym statutem Rady Miejskiej, który jasno określałby zasady i czas wystąpień. Nie pomogło. Radni opozycji, protestując przeciwko ograniczaniu, ich zdaniem, swobody wypowiedzi, demonstracyjnie opuścili salę. Ponieważ tego dnia koalicja burmistrza Arseniusza Finstera nie stawiła się w pełnym składzie, zabrakło kworum. Przewodniczący zarządził przerwę do godziny 13.00.

Po wznowieniu sesji opozycyjni radni wrócili na salę, a obrady mogły być kontynuowane. Głosami koalicji burmistrza przyjęto wszystkie zaplanowane uchwały. Nie obyło się jednak bez kolejnych sporów. Najwięcej emocji wywołał temat współpracy miasta z organizacjami pozarządowymi. Opozycja zarzucała burmistrzowi niedofinansowanie wielu stowarzyszeń i organizacji oraz brak konsultacji przy podziale środków.  

Gorąco było również podczas dyskusji o ochronie przyrody. Radni krytykowali brak „sensownych” pomysłów na ochronę i zagospodarowanie lasku miejskiego. Zwracali także uwagę na brak nadzoru Wydziału Ochrony Środowiska UM przy najważniejszych miejskich inwestycjach związanych z gospodarowaniem zasobami naturalnymi. Sesję zakończyły jeszcze bardziej niż zwykle burzliwe dyskusje w punkcie "wolne wnioski radnych". Ostatecznie sesja, z półtoragodzinną przerwą, zakończyła się przed godziną 17.00.

TAF

Retransmisja video obrad XXVII sesji Rady Miejskiej Chojnic w poniedziałek 2.11.2026. Wykorzystany został sygnał transmisji video realizowanej przez UM Chojnice.