Burmistrz Chojnic uniewinniony. Sąd: Nie przekroczył granic dopuszczalnej krytyki

Sąd Rejonowy w Chojnicach uniewinnił dziś (4 listopada) burmistrza Arseniusza Finstera, oskarżonego o zniesławienie przez miejskiego radnego Kamila Kaczmarka, właściciela portalu chojnice24.pl.

Sędzia Joanna Belzerowska wydała dziś (4 listopada) wyrok uniewinniający burmistrza Arseniusza Finstera, zamykając kolejną odsłonę głośnego lokalnego sporu polityczno-prawnego.   |  fot. TAF

Sprawa dotyczyła felietonu burmistrza zatytułowanego „Pseudodziennikarstwo jest jak szambo - śmierdzi”, opublikowanego na portalu chojnice.com. Sąd uznał, że włodarz nie przekroczył granic dopuszczalnej krytyki, a oskarżyciela prywatnego obciążył kosztami procesu. Kamil Kaczmarek nie pojawił się dziś na sali sądowej podczas ogłaszania wyroku. Sprawa trafiła do sądu z prywatnego aktu oskarżenia Kamila Kaczmarka. Powodem był felieton, w którym burmistrz krytycznie odniósł się do treści publikowanych na portalu radnego. Szczególne emocje wzbudziło określenie „szambo”, które Kaczmarek uznał za zniesławiające. Oskarżenie oparto na art. 212 Kodeksu karnego.

Uzasadniając wyrok, sędzia Joanna Belzerowska z Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Chojnicach zwróciła uwagę, że felieton dotyczył tematów poruszanych podczas sesji Rady Miejskiej, a obie strony sporu są osobami publicznymi, wybranymi przez mieszkańców. - Sąd miał na uwadze, że charakter wypowiedzi oskarżonego nie był agresywny, nie był personalny, mógł on co prawda przedstawiać oskarżyciela prywatnego w nieprzychylnym świetle, to jednak nie przekroczył granic dopuszczalnej krytyki - podkreśliła sędzia.

Sąd odwołał się również do orzecznictwa Sądu Najwyższego, Konstytucji RP oraz Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Sędzia przypomniała, że stosowanie art. 212 Kodeksu karnego nie może prowadzić do „kryminalizacji życia społecznego” i ograniczania prawa do krytyki, szczególnie w debacie publicznej, w której ścierają się różne opinie i interesy.

Po ogłoszeniu wyroku Arseniusz Finster nie krył zadowolenia. Podkreślał jednak, że nie traktuje rozstrzygnięcia jako osobistego triumfu nad radnym. - To nie triumfalizm, a satysfakcja, ponieważ ja w mojej wypowiedzi nie chciałem nikogo obrazić, tylko oceniłem dziennikarstwo, z którym miałem do czynienia po przeczytaniu artykułu na portalu chojnice24 - mówił burmistrz. Przypomniał, że jego felieton był odpowiedzią na wcześniejszą publikację zamieszczoną na portalu należącym do Kamila Kaczmarka. Zdaniem burmistrza materiał zawierał nieprawdziwe informacje i manipulacje.

- Odpowiedziałem felietonem, w którym zawarłem taką ocenę, ale też w tym felietonie wyjaśniłem, jaka była manipulacja i nieprawda w artykule napisanym przez panią redaktor na portalu chojnice24 - tłumaczył Finster. Dzisiejszy wyrok nie jest prawomocny. Kamil Kaczmarek ma siedem dni na złożenie wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku, a następnie 14 dni od jego doręczenia na wniesienie apelacji.

(TAF)