Z tym tematem mamy trochę problemów, bo bardzo słabo Skarb Państwa, czy Państwo Polskie finansuje roboty publiczne w tym roku – poinformował na ostatniej konferencji prasowej burmistrz Arseniusz Finster
wczoraj 11:52
Miasto jest sprzątane przez osoby bezrobotne zatrudniane w ramach robót publicznych, pomagają im w tym osadzeni z aresztu w Chojnicach. Działania te mają na celu szybkie uprzątnięcie miasta po zimie i przygotowanie go do sezonu wiosennego. | fot. ilustrac./arch.
- Chcąc wybrnąć z tego problemu, podjęliśmy szereg różnych działań. Zatrudniamy 15 osób na roboty publiczne w porozumieniu z Urzędem Pracy w układzie dwumiesięcznym. Tylko dwa miesiące, nie pół roku, bo mógłbym na pół roku zatrudnić pięć osób. Pięcioma osobami nic nie posprzątam, a piętnastoma osobami przez dwa miesiące już coś zrobię –poinformował. - Mamy na przykład na roboty publiczne w budżecie miasta przeszło dziewięćset tysięcy, a Urząd Pracy ma siedemdziesiąt tysięcy dla nas. To są proporcje takie bardzo słabe. Ja nie chciałbym finansować w stu procentach robót publicznych, od tego też jest Skarb Państwa.
Czyli mówiąc krótko, zatrudniamy piętnaście osób od początku marca na dwa miesiące i będą sprzątać. Możecie Państwo też w sobotę i niedzielę zaobserwować pierwszą grupę osadzonych, którzy będą sprzątać wzgórze ewangelickie. Od rana do popołudnia dziesięć osób. - Umówiłem się z szefem Oddziału Zewnętrznego w Chojnicach, że jest tak zwana próba, zobaczymy jak się zaangażują, jak będą to robić. Jeżeli próba wypadnie pozytywnie, robimy dwie brygady pięcioosobowe i wówczas rozmawiamy już o takiej szerszej współpracy. Do tych piętnastu osób z robót publicznych nabierzemy najlepszych, a mamy opinię o każdym, bo te osoby wracają, to nie jest tak, że są dobre osoby – przekazał.

- Dołączamy dziesięciu osadzonych i być może kilka obszarów miasta zlecimy w przetargach z zewnętrzną firmą. Nie zdążę posprzątać miasta do świąt wielkiej nocy, ale do trzeciego maja chciałbym to uczynić. Potrzebna jest koordynacja pomiędzy powiatem, miastem, drogami wojewódzkimi. - Rozstrzygamy w tej chwili przetarg na naprawy cząstkowe. Stan dróg po zimie jest bardzo zły. Mróz i woda i zwiększająca się objętość lodu na skutek dużego mrozu spowodowały silną erozję i niestety mamy dziury. Kleimy masą na zimno, to widać, ale masa na zimno jest do drugiego deszczu. Pierwszy deszcz jeszcze przytrzyma, w drugim deszczu już to wszystko jest wypłukane – dodał Arseniusz Finster.
(red.)

CHOJNICE.COM
© Copyright Chojnice.com 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykonanie:
Portale internetowe